Gwałt miał miejsce w grudniu, w 2013 r. na Żywiecczyźnie. Mężczyźni po dokonaniu tego czynu, zostawili 16-latkę na przystanku autobusowym. Rozprawa została utajniona ze względu na interes pokrzywdzonej.

16-latka oskarżyła pięciu mężczyzn o gwałt. Jednym z oskarżonych jest Michał O., syn polityka PSL, byłego wicewojewody. Mężczyźni nie przyznają się do winy i twierdzą, że dziewczyna sama zgodziła się na stosunek.

Sąd pierwszej instancji uznał, mężczyźni są winni i stąd wyroki od 15 miesięcy do 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat. Oprócz tego, mężczyźni mają zapłacić grzywnę. Sąd skazał pięciu z oskarżonych za to, że doprowadzili nastolatkę, która była pod wpływem upojenia alkoholowego, do kilkukrotnego stosunku. Mówi o tym art. 198 Kodeksu karnego.

Michał O. i Arkadiusz P. odpowiadają za tzw. późniejszy gwałt (art. 197 par. 3 kk). Chodzi o doprowadzenie 16-latki przemocą do stosunku płciowego z Arkadiuszem P. Choć Michał O. sam nie odbył stosunku z dziewczyną, to również odpowiada za dokonanie gwałtu zbiorowego. Wynika to z tego, że za to przestępstwo odpowiada ten, kto doprowadza inną osobę do stosunku płciowego wspólnie z inną osobą.