Japonia zdecydowała się na rozbudowanie leżącej w "Rogu Afryki" bazy wojskowej w Dżibuti. Kroki rządu w Tokio podyktowane są na powstrzymanie rosnących wpływów chińskich w regionie – informuje amerykańska agencja prasowa Reuters.
 
Chiny w zamian za dostęp do surowców i nowe rynki zbytów zaplanowały zainwestowanie 60 miliardów w kontynent Afrykański pomoc w rozwoju rolnictwa oraz umorzenie części długów. Ponadto w lutym rozpaczała się budowa ich bazy wojskowej w Dżibuti. Chiny mają bronić z niej zarówno szlaków morskich jak i brac udział operacjach pokojowych w na Czarnym Lądzie, ale również i na Bliskim Wschodzie. Ponadto rząd w Pekinie sprzedaje broń prawie 2/3 afrykańskim krajów takim jak Algieria, Angola, Nigeria, Czad, Dżibuti, Gwinea Równikowa, Gabon, Uganda, Ghana i Zambia które średnio przeznaczają 19 proc. na uzbrojenie z Chin – podaje Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIRPI). Aby ograniczyć wpływy Chin Japonia zdecydowała się na wzrost wsparcia w infrastrukturę edukacje służbę zdrowia w Afryce w wysokości 30 miliardów. Pieniądze te zarówno do sektora prywatnego jak i publicznego. Ponadto zamierzają rozbudować swoją 12 hektarową bazę, którą mają od 2011 roku. Trwają negocjacje nad powiększeniem obszaru tej bazy co ma kosztować około 1 miliona dolarów. Mają zamiar również rozmieścić dodatkowych żołnierzy i sprzęt w postaci kołowych transporterów opancerzonych Bushmaster Infantry Mobility Vehicle i samolotów transportowych Lockheed C-130 Hercules .