Chylę czoła przed Państwa męstwem i odwagą. Niejednokrotnie musieli Państwo podejmować wiele niewyobrażalnie trudnych decyzji - napisał w liście prezydent Andrzej Duda, w związku z 30. rocznicą powołania Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Prezydent nadał Ordery Odrodzenia Polski Polakom ratującym Żydów w czasie II Wojny Światowej, które w jego imieniu wręczył w Pałacu Prezydenckim, minister Wojciech Kolarski, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.

Fragment listu Prezydenta (tutaj całość) do uczestników uroczystości

Dziś w imieniu Rzeczypospolitej składam hołd wszystkim Polakom ratującym Żydów. Chylę czoła przed Państwa męstwem i odwagą. Niejednokrotnie musieli Państwo podejmować wiele niewyobrażalnie trudnych decyzji. Z całego serca dziękuję Państwu za to, że w czasach nazistowskiego bestialstwa, narażając własne życie, a często także życie najbliższych, bronili Państwo elementarnych praw ludzkich, zanegowanych i zburzonych przez III Rzeszę: prawa człowieka do życia, prawa do godności, prawa do wolności. Przed wojną na straży tego porządku i tych praw stała II Rzeczpospolita. Podczas okupacji to Państwo wzięli na siebie odpowiedzialność za życie i bezpieczeństwo żydowskich współobywateli.

Dziś Rzeczpospolita oddaje Państwu cześć i chwałę poprzez uhonorowanie wysokimi odznaczeniami państwowymi. To wyraz dumy z chwalebnej postawy Polaków ratujących Żydów, którzy przyczynili się do tego, że jako naród godnie przetrwaliśmy noc okupacji. To również przejaw docenienia osób zajmujących się upamiętnieniem tych niezwykłych bohaterskich czynów. 

- napisał w specjalnym liście Andrzej Duda, Prezydent RP.


Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP

Odznaczeni zostali za bohaterską postawę i niezwykłą odwagę wykazaną w ratowaniu życia Żydom podczas II wojny światowej, za wybitne zasługi w obronie godności, człowieczeństwa i praw ludzkich Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski:

Pan Jan ADAMCZYK
w Denkowie koło Ostrowca Świętokrzyskiego pomagał rodzinie w ukrywaniu Chaima i Mojżesza Frymelów

Pani Józefa CZEKAJ
wraz z rodzicami ukrywała przez dziesięć miesięcy Miriam Schmetterling, jej męża i teściową w domu rodzinnym w Kopyczyńcach w dawnym powiecie tarnopolskim

Pan Ludomir JAGIEŁŁO
pomagał matce w ukrywaniu Izydora Legala we wsi Chróścin p Płońskiem

Pani Łucja JURCZAK
rodzina Nestorowiczów ukrywała rodzinę Sztejnów

Pani Krystyna KOWALSKA
rodzina Domańskich ukrywała podczas wojny rodzinę Oberländerów

Pani Anna KOŹMIŃSKA
w latach 1943-1945 ukrywała Abrahama Jabłońskiego

Pani Anna KRZYŻOWSKA
razem z matką pomagała Stefanowi Zgrzembskiemu oraz Romanowi Beseche

Pan Andrzej MIKOŁAJKÓW
rodzina Mikołajków ukrywała rodzinę Reichów

Pan Leszek MIKOŁAJKÓW
rodzina Mikołajków ukrywała rodzinę Reichów

Pani Irena SENDERSKA-RZOŃCA
na prośbę ojca Irena wnosiła do getta w Borysławiu paczki z lekarstwami, następnie razem z rodziną ukrywała trójkę Żydów

Pani Halina Aniela SZASZKIEWICZ
ukrywała szóstkę Żydów w swoim mieszkaniu, specjalnie przerobionym do tego celu

Pani Jadwiga SZCZESZAK
ukrywała w Denkowie braci Frymelów

Pani Stanisława ŚLIWIŃSKA
pomagała Żydom pracującym w Radomiu w fabryce. Pomogła w ucieczce Tosi Goldberg

Pani Józefa TOMAL
rodzina Tomalów ukrywała Rachelę Kochane i jej syna Eliasza

Pani Janina ZWOLICKA
Rodzina Misiewiczów mieszkająca koło Tarnopola ukrywała rodzinę Bieniów.


​Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP


​Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP


​Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP


​Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP