Rosyjskie ćwiczenia wojskowe w regionie bałtyckim zaniepokoiły państwa europejskie. NATO zareagowało, wzmacniając potencjał obrony w państwach bałtyckich oraz Polsce-powiedział w Rzymie, Sekretarz Generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg.

- W ostatnich tygodniach Rosja rozmieściła systemy rakietowe w pobliżu granic Sojuszu. Rakiety mogą przenosić broń jądrową. [...] Sojusznicy są głęboko zaniepokojeni tego typu zachowaniem, będziemy kontynuować realizację silnej polityki obrony w połączeniu z dialogiem politycznym – poinformował w Stoltenberg.

- 140 włoskich żołnierzy dołączy do misji NATO na Łotwie. Nie ma to związku z bieżącymi wydarzeniami, a decyzja została podjęta sześć miesięcy temu

– powiedział Paolo Gentiloni, włoski minister spraw zagranicznych.

- Włochy poprowadzą oddział szybkiego reagowania zdolny do interwencji w sytuacji zagrożenia w ciągu pięciu dni-poinformował Stoltenberg.

W ramach postanowień zawartych w lipcu, podczas szczytu NATO w Warszawie, sojusz zobowiązał się rozmieścić cztery bataliony liczące do 4 tys. żołnierzy w północno-wschodniej części Europy.