Wiele wskazuje na to, że powstanie multimedialny portal umożliwiający obserwowanie on-line wielu gatunków polskich zwierząt.

Fundacja Niezależne Media wzięła udział w konkursie o przyznanie dofinansowania z funduszy unijnych, który organizuje NFOŚiGW. Zgłoszono projekt stworzenia interaktywnego portalu przyrodniczego propagującego wiedzę z zakresu ochrony środowiska i jego zrównoważonego wykorzystania, ale przede wszystkim umożliwiającego obserwowanie on-line życia wielu gatunków zwierząt! W pierwszym etapie konkursu niezależna komisja oceniająca wystawiła projektowi FNM bardzo wysokie noty.

Nowe, niezwykle nowoczesne medium będzie prawdziwą gratką dla miłośników przyrody oraz osób zainteresowanych polską tradycją jej ochrony. Fundacja Niezależne Media od lat wspiera i współtworzy projekty medialne, jej zespół ma w tym zakresie unikatowe doświadczenie. Do prac nad powołaniem multimedialnego portalu przyrodniczego zaproszono osoby z bogatym dorobkiem naukowym, filmowym i fotograficznym. W gronie ekspertów są wykładowcy akademiccy, również z uczelni spoza Polski. W ramach projektu będą prowadzone ogólnopolskie akcje edukacyjne adresowane m.in. do uczniów, studentów wydziałów leśnych, nauczycieli oraz osób chcących podjąć działania obywatelskie się na rzecz racjonalnej ochrony przyrody.

Fundacja nawiązała współpracę z największymi organizacjami zajmującymi się monitorowaniem stanu bogactwa przyrodniczego naszego kraju - będą one stałymi partnerami przedsięwzięcia. W budowę i prowadzenie portalu oraz towarzyszące mu akcje edukacyjne FNM zaangażuje znaczące środki własne, a po trzyletnim okresie dofinansowania będzie samodzielnie utrzymywać nowe medium, które - w co głęboko wierzymy - będzie największą multimedialną platfomą przyrodniczą w polskim internecie.

Ważnym aspektem przedsięwzięcia jest również stworzenia bogatej bazy filmowej i fotograficznej, która będzie nieodpłatnie udostępniania studentom, wykładowcom, uczelniom. Powołanie do życia nowego medium jest również szansą na wprowadzenie do debaty o ochronie polskiego dziedzictwa naturalnego głosu spoza tzw. środowisk ekologicznych związanych z organizacjami lewicowymi, finansowanymi - o czym niejednokrotnie pisała prasa - m. in. przez firmy rosyjskie. Prawdopodobnie ten aspekt spowodował, iż media sympatyzujące z tymi organizacjami w trakcie trwania konkursu zaatakowały NFOŚiGW i komisję oceniającą projekty za dopuszczenie FNM do ubiegania się o dofinansowanie. Za tą brutalną próbą zastraszenia jurorów i tym samym wpłynięcia na ostateczne rozstrzygnięcie konkursu stoją tytuły należące do zagranicznych koncernów oraz współfinansowane z pieniędzy Sorosa.