9-miesięczna dziewczynka zmarła w wyniku strasznych obrażeń, jakich doznała w wyniku gwałtu, którego dokonał chłopak jej matki. Zgwałconą dziewczynkę zostawił na podłodze w piwnicy i pozwolił jej umrzeć – podaje amerykański portal usatoday.com

To "najgorsza sprawa gwałtu od dwóch dekad" - komentują amerykańscy sędziowie. 

Sprawa zbulwersowała amerykańskie społeczeństwo. W Zachodniej Wirginii kara śmierci jest zakazana, pomimo tego w internecie uruchomiono petycję o zastosowanie kary śmierci wobec gwałciciela.

"Więzienie jest za dobre dla gwałcicieli dzieci" - napisali w petycji opublikowanej na stronie Białego Domu.

Matka małej dziewczynki znalazła ją w poniedziałek nad ranem w piwnicy na podłodze. Dziecko leżało pobite i zakrwawione. Okazało się, że zostało brutalnie zgwałcone. Lekarze, którzy przybyli na miejsce, próbowali je uratować. Dziewczynka po przewiezieniu do szpitala zmarła – relacjonuje portal inquisitr.com.

32-letni Benjamin Taylor powiedział władzom, że zabrał dziecko do piwnicy, gdy robił pranie, i nie pamięta, jak doznało ono takich tragicznych obrażeń – czytamy na usatoday.com.

Aktualnie zwyrodnialec przebywa w areszcie. Został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia.