Politycy .Nowoczesnej zorganizowali hucpę i oskarżyli wiele osób o nepotyzm. Podobną akcję przeprowadzono w Wielkopolsce, a w roli głównej wystąpił poseł Adam Szłapka. Niedawno pomówiono m.in.  Zenona Jóźwiaka, samorządowca z Leszna. Teraz Szłapka publicznie przeprasza, ale kuriozalnie brzmi tłumaczenie kompromitującej wpadki. 

We wrześniu posłowie opozycji przeprowadzili absurdalną akcję - oskarżyli dziesiątki osób o nepotyzm, a przede wszystkim uzyskanie na ważne stanowisko rzekomo bez odpowiednich kwalifikacji. W tych atakach wspierały ich niektóre media.

CZYTAJ WIĘCEJ: Anonimowy świadek TVN opowiada o garniaku Misiewicza. „Przykrywają reprywatyzację”

Szczególnie aktywni byli politycy partii Ryszarda Petru, którzy podobnie insynuacje wykorzystywali do walki politycznej w poszczególnych województwach. W Poznaniu brylował chociażby Adam Szłapka. Na ogłoszonej liście znalazł się między innymi Zenon Jóźwiak, kierownik leszczyńskiej delegatury Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Minęło nieco ponad dwa tygodnie i Szłapka wysłał do mediów... przeprosiny!!! Informację o tym podał leszczyński portal elka.pl Kuriozalnie brzmi uzasadnienie podane przez posła Nowoczesnej.

"Nikt z Nowoczesnej nie podważa Pana doświadczenia i wykształcenia będących podstawą zatrudnienia w delegaturze WUW" - napisał Szłapka. - "Przykro mi, że naraziliśmy Pana i Pana Bliskich na nieprzyjemności, proszę przyjąć najszczersze przeprosiny".


Najpierw oczernili, a teraz bezczelnie pisze, że nikt nie podważał doświadczenia i wykształcenia.

Ale najważniejsze jest tutaj:
"W przysłanym także do naszej redakcji liście tłumaczy, że był to błąd wynikający z pośpiechu tworzących listę osób" - podaje elka.pl

To już jakieś kpiny. A właściwie pokazuje ile warte są akcje Nowoczesnej.