Wiadomo, o co chodzi

  

Przewrotność lewicowych bojowników, którzy wyczuli, że dzięki obywatelskiemu projektowi „Ordo Iuris” można zrobić rozróbę i nabrać kilka tysięcy osób, jest aż nadto oczywista. Nabrać, bo stowarzyszeniom takim jak „Inicjatywa Polska”, „Ratujmy Kobiety” czy aktywistkom pokroju Barbary Nowackiej lub Marii Peszek wcale nie chodzi o to, by utrzymać konsensus w sprawie aborcji. Wiedzą ponadto, że nawet kilkunastotysięcznym marszem prac nad nowymi ustawami się nie powstrzyma. Chodzi o to, by dzięki zmanipulowaniu informacji o projekcie „Ordo Iuris” na ulice wyciągnąć jak najwięcej ludzi, a dzięki stworzeniu poczucia wspólnoty walki o rzekome dobro przejmie się nad nimi rząd dusz. A wtedy lewica światopoglądowa tym skuteczniej będzie mogła powalczyć o usuwanie ciąży na życzenie, co jest jej głównym celem i czego tak naprawdę nie ukrywa.

 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts