Czarny ubiór jako żałoba po morderstwie. Cejrowski ostro o #CzarnyProtest

  

Wojciech Cejrowski, który popiera całkowity zakaz aborcji, na Facebooku odniósł się do „czarnego protestu”. „Ubieranie się na czarno z powodu aborcji jest na miejscu, bo aborcja to morderstwo i wymaga żałoby” – napisał na portalu społecznościowym. Jego wpis udostępniło niemal pięć tysięcy osób. „Like’a” dało 37 tysięcy.
 
Wojciech Cejrowski to dziennikarz radiowy, satyryk, fotograf, podróżnik, autor książek i publikacji prasowych. Z wykształcenia jest socjologiem. Jest przeciwnikiem aborcji i istnienia klinik, gdzie lekarze wykonują aborcje. W jednym z wywiadów Cejrowski powiedział, że „aborcja to morderstwo. Zabić można kurę na rosół”.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Sześć absurdów związanych z #CzarnyProtest. Jak wykorzystano bunt kobiet

3 października trwały manifestacje, które były kontynuacjami tzw. „czarnego protestu”. „Czarny poniedziałek" miał być odpowiedzią na obywatelski projekt dotyczący nowelizacji ustawy aborcyjnej. Przerodziło się to niejednokrotnie w akty agresji. Uczestnicy „czarnego protestu” wywołali zadymę przed siedzibą PiS. Ranni zostali policjanci.

W stronę funkcjonariuszy poleciały kamienie i środki pirotechniczne – race i petardy. Trzech policjantów odniosła obrażenia. Jeden z nich ma poranioną twarz i przechodzi zabieg chirurgiczny w szpitalu - informowaliśmy. Nasz operator został zaatakowany i wyzywany od zdrajców. Zobacz WIDEO 

CZYTAJ WIĘCEJ: Żeby nie było „kalek, bękartów, dzieci z wadami”. Bakuła o #CzarnyProtest

Do udziału w proteście namawiała dziennikarka TVN Dorota Wellman. Została wyśmiana przez internautów.

CZYTAJ WIĘCEJ: I kto jest „głupią krową”? Wellman zachęcała, aby nie iść do pracy. Sama poszła…

W czasie poniedziałkowego tzw. czarnego protestu niektóre osoby biorące w nim udział miały ze sobą transparenty oraz opaski ze skandalicznie przerobionym znakiem Polski Walczącej. „Kotwicę” zmieniono tam tak, żeby przypominała… kobiece piersi.
 
Wojciech Cejrowski skomentował „czarne protesty” przeciwników obywatelskiego projektu ustawy antyaborcyjnej. 
 
Ubieranie się na czarno z powodu aborcji jest na miejscu, bo aborcja to morderstwo i wymaga żałoby – napisał.



Odpowiedzią na #czarnyprotest był #białyprotest.

CZYTAJ WIĘCEJ: Śmierć kontra Życie. Jest odpowiedź na #CzarnyProtest

CZYTAJ WIĘCEJ:​ Zdecydowana odpowiedź Kościoła na #CzarnyProtest
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl,facebook.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przeżył wypadek, ale sąd wydał wyrok: ma umrzeć! Bliscy Francuza są przerażeni

/ Jan Środa/Gazeta Polska

  

Miał wypadek samochodowy, od 2008 r. jest podtrzymywany przy życiu, bliscy opiekują się mężczyzną. Ale stało się coś szokującego - na Vincenta Lamberta francuski sąd wydał wyrok: odłączenie od aparatury, wbrew woli rodziny. Powód?  Szpital Sewastopol Reims obawia się... przepełnienia.

Walkę o życie brytyjskiego chłopca Alfiego Evansa obserwował cały świat. Urodził się 9 maja 2016 r., jednak już po pół roku okazało się, że cierpi na nieznaną chorobę należącą do grupy tzw. schorzeń neurodegeneracyjnych, powodującą stopniowy zanik kolejnych funkcji mózgu.

Po roku leczenia, mimo sprzeciwu rodziców chłopca, lekarze postanowili się poddać. Wystąpili do sądu o zgodę na zaprzestanie intensywnej terapii i podtrzymywania życia. Sąd przyznał im rację. Wyrok podtrzymały Najwyższy Sąd Wielkiej Brytanii oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka, do których odwoływali się rodzice Alfiego. [polecam:https://niezalezna.pl/225170-ostatnie-pozegnanie-alfiego-evansa-byly-oklaski-kwiaty-slowa-o-wojowniku-i-bohaterze]

W tej nierównej walce z chorobą, Alfiego i jego rodzinę wspierał cały świat. Sam papież Franciszek wyraził chęć pomocy i apelował o umożliwienie rodzicom poszukania nowych form leczenia. Niestety i te apele nie dotarły do serc bezdusznych urzędników. Alfie został odłączony od aparatury 23 kwietnia 2018 roku. Tego samego dnia otrzymał włoskie obywatelstwo, by umożliwić mu leczenie w papieskiej klinice pediatrycznej Bambino Gesu. Wyrok Sądu Apelacyjnego jednak przekreślił nadzieje rodziców na uratowanie ich jedynego dziecka.

Alfie miał nie przeżyć bez aparatury, a walczył 5 dni. Okrzyknięty bohaterem i małym wojownikiem zmarł 28 kwietnia pozostawiając w żałobie nie tylko rodziców, ale prawie cały świat.

Tymczasem teraz, z bezdusznością francuskiego dla odmiany sądu, walczą bliscy Vincenta Lamberta, który w 2008 roku miał wypadek samochodowy. Obrażenia, jakich doznał, były na tyle rozległe, że od tamtej pory utrzymywany jest przy życiu za pomocą szpitalnej aparatury.

Sąd - wbrew woli rodziny - postanowił jednak odłączyć mężczyznę, a cała procedura ma być zrealizowana już jutro. 

Jak informują francuskie media, Lambert ma zostać odłączony od aparatury, gdyż szpital Sewastopol Reims obawia się... przepełnienia.

Na stronie „Pozwól mu żyć” przyrodni brat Vincenta Lamberta, David Philippon, zapewnia, że rodzina nie zaprzestanie walki o Vincenta.

„Dla nas ta decyzja jest ciosem, ale spróbujemy ją zablokować. Vincent Lambert jest osobą niepełnosprawną. Pani Buzyn (Minister Zdrowia) i inni starają się, aby umarł z głodu i pragnienia"

- stwierdził.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl