Miraże porozumienia naftowego

  

Zawarcie porozumienia naftowego państw OPEC o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej nie przesądza o sukcesie szerszego układu z udziałem pozostałych producentów. Deklaracja ograniczenia wydobycia jest ogólna i tym samym mało wiarygodna. Ponadto potrzebny jest udział państw spoza OPEC, by ograniczyć nadprodukcję ropy i utrzymać wydobycie na stałym poziomie, co pozwoliłoby na ustabilizowanie cen. Jako że ostatnio większość państw producentów ropy dążyła do maksymalizacji wydobycia, a np. Rosja nie chce ograniczyć swojej produkcji, amerykańskie firmy zaś działają na zasadach rynkowych, nie należy wiele się spodziewać po zawartym porozumieniu. Chwilowy wzrost cen zwiększy podaż i spowoduje powrót do dotychczasowej sytuacji. Długofalowo zatem czasy drogiej ropy się skończyły. Państwa naftowe będą musiały zmienić swoje funkcjonowanie. Niektóre, jak Arabia Saudyjska, wprowadzają reformy, inne, jak Rosja, za wszelką cenę chcą ich uniknąć. Władimir Putin jak ognia boi się reform, na które nie może sobie pozwolić przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, bo te musiałyby oznaczać zmiany systemowe, a to grozi utratą władzy.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl