Jerzy Owsiak to niemalże człowiek orkiestra (analogia do WOŚP nie jest przypadkowa), zna się na wszystkim i lubi zabierać głos na dowolne tematy. Tym razem poparł kobiety domagające się prawa do zabijania nienarodzonych dzieci. Nic dziwnego, że doczekał się ostrej reakcji. Przecież od lat lansuje się jako człowiek zbierający pieniądze na pomoc chorym maluchom. 

Karmelitańska Wspólnota Nowej Ewangelizacji „Solniczka” wyszły z niecodziennym pomysłem. Zaprosiły do wspólnej modlitwy, w ramach akcji "Biały protest", Jerzego Owsiaka. Ten odpowiedział publicznie na społecznościowym portalu.

Okazało się, że popiera zwolenniczki aborcji i ich akcję. Tłumaczenie Owsiaka jest jednak wyjątkowo pokrętne. W dużym uproszczeniu - temat zna, dużo wie o chorych dzieciach, więc godzi się... na aborcję! 

"Nasza załoga będzie brała udział w poniedziałkowym czarnym proteście i proszę nawet przez chwilę nie próbować obrzucać nas inwektywami, gdyż właśnie my, powtórzę mocno jeszcze raz - Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, dla dzieci zrobiliśmy i robimy ogromną pracę. To również dzięki Fundacji tysiące mam w czasie ciąży leczone są pompami insulinowymi i mają możliwość przeprowadzenia fachowych badań" - napisał Owsiak.

"Razem z Dzidzią solidaryzujemy się ze wszystkimi polskimi kobietami, które w poniedziałek będą brały udział w czarnym proteście. Razem z Dzidzią wiemy też, jak ogromna rzesza Polek potrafi oddać swoje serce, swoje życie dla życia swojego dziecka. Jak bardzo je kochają i jak bardzo o nie dbają. Pozostawmy im prawo decyzji na mocy istniejącej już ustawy. W naszym pojęciu czarny z białym się nie wyklucza, pod warunkiem, że biały nie będzie tylko oparty na pustej demagogii. Drogie siostry Karmelitanki, nie jesteśmy mordercami!" - dodał na końcu.

Koszmarny wpis. Nic dziwnego, że szybko doczekał się odpowiedzi. Od poseł Krystyny Pawłowicz. Emocjonalnej, ale inaczej się raczej nie da zareagować na takie coś. Co jednak najważniejsze, celnie punktującą argumentację Owsiaka. 

"Panie Jerzy OWSIAK, niech się Pan zdecyduje. Okazuje się, że Pan tylko "dla lipy" z wielkim hałasem wspiera RATOWANIE ŻYCIA dzieci, kupuje inkubatory itp, sprzęt ratujący dzieciom życie, skoro RÓWNOCZEŚNIE z takim samym hałasem popiera Pan ZABIJANIE tych najmniejszych i najsłabszych" - stwierdziła poseł Pawłowicz.


"No, siłacz z Pana! Takie malutkie z Panem rzeczywiście nie mają szans" dodała.