Wojska Obrony Terytorialnej jak Armia Krajowa

Magdalena Piejko

Kierowniczka działu „Kultura” w „Gazecie Polskiej”. Związana także z telewizją Republika, gdzie wydaje m.in. program „10.04.2010. FAKTY”.

Kontakt z autorem

  

Ludzie wolni nie żyją w strachu. A wolność i niepodległość to nasze najważniejsze wartości – mówi płk Wiesław Kukuła, dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, szef Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, w rozmowie z Magdaleną Piejko.

Od czego rozpoczyna Pan swoją pracę jako dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej?

- Najważniejszym celem jest zbudowanie nowej formacji – wkrótce piątego Rodzaju Sił Zbrojnych, który w kontekście obecnych zagrożeń w bezpośredni sposób wpłynie na bezpieczeństwo polskich obywateli. Taki cel postawił przede mną pan minister Antoni Macierewicz. Swoją pracę rozpoczynam od zdefiniowania misji formacji, a także wskazania linii operacyjnych, które umożliwią moim podwładnym określenie bliższych i dalszych celów działania. Wiele czasu spędzę również w terenie, poznając uwarunkowania rozwijania struktur OT w typowanych lokalizacjach.

Koncepcja OT przyjęta przez MON nawiązuje do tradycji Armii Krajowej?

- Powstanie WOT będzie się wiązało nie tylko z wynikającą z dziedziczenia tradycji kontynuacją misji Armii Krajowej i powojennej konspiracji niepodległościowej. Równie ważnym wyzwaniem będzie przywrócenie do polskiej myśli wojskowej doświadczeń związanych z rozwijaniem ruchu oporu, działaniami partyzanckimi i operacjami niekonwencjonalnymi. Zupełnym paradoksem jest sytuacja, w której polscy żołnierze są szkoleni w tym zakresie na kursach w USA. Kursach, które wprost zbudowano na naszych, polskich doświadczeniach – Armii Krajowej.

Wielu młodych tworzy różne organizacje paramilitarne, chodzenie na strzelnice stało się modne, część jednak boi się, że staną się, jak mówią, „mięsem armatnim”.

- Myślę, że „chodzenie na strzelnicę” nie wynika z mody, ale odpowiedzialności. Młodzi ludzie dzisiaj nie tylko chętnie manifestują swój patriotyzm, ale wykazują bardzo odpowiedzialne podejście w kwestiach odpowiedzialności za przyszłość naszego kraju i bezpieczeństwo swoich współobywateli. Strach przed staniem się „mięsem armatnim” może być usprawiedliwieniem postawy zupełnie odwrotnej. Mogę odpowiedzieć jedno – ludzie wolni nie żyją w strachu. A wolność i niepodległość to nasze najważniejsze wartości.

Na portalu Wp.pl pojawiła się informacja, jakoby członkowie Falangi brali udział w jednym ze szkoleń OT. Na czym będzie polegała ewentualna selekcja młodych, którzy chcą zostać żołnierzami OT?

- Kandydaci do służby zostaną poddani egzaminom, a także zostaną sprawdzeni przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa na zasadach zbliżonych do stosowanych wobec żołnierzy zawodowych. Procedura sprawdzająca będzie również podejmowana wobec organizacji zainteresowanych współdziałaniem z WOT-em.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Napadli z nożem na taksówkarza. Usłyszeli zarzuty

zdjęcie ilustracyjne / policja.gov.pl

  

Policjanci zatrzymali 17-latka i 16-latkę, którzy napadli na taksówkarza w Pruszkowie. Oboje usłyszeli zarzuty dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia; grozi im do 12 lat więzienia - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie.

Do napadu doszło w minioną środę na jednym z niestrzeżonych parkingów. Napad zarejestrowała kamera wewnątrz taksówki, a nagranie trafiło do mediów społecznościowych i na kanał YouTube. Udostępnił je m.in. Związek Zawodowy "Warszawski Taksówkarz", który apelował o pomoc w odnalezieniu napastnika i jego towarzyszki.

Na nagraniu widać dwoje młodych ludzi podróżujących taksówką; gdy zbliżają się do celu, taksówkarz podaje cenę za kurs. Wówczas nastolatek pyta kierowcę, czy będzie miał wydać ze stu złotych. Gdy kierowca sięga do portfela, chłopak chwyta go za gardło, przystawiając nóż. "Bierz pieniądze!" - krzyczy do dziewczyny. Następnie oboje uciekają.

W sobotę Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie poinformowała, że po dokonaniu napadu sprawcy udali się na dworzec PKP w Warszawie i wsiedli do pociągu w kierunku Katowic.

"Nie spodziewali się, że pruszkowscy policjanci błyskawicznie ustalili, gdzie się znajdują, i podjęli współpracę z funkcjonariuszami z Wydziału Kryminalnego w Opocznie. Już po dwóch godzinach od napadu, dzięki sprawnym działaniom policjantów, sprawcy zostali zatrzymani na stacji PKP w Opocznie"

- poinformowała policja.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie nastolatkom zarzutu dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

"Sąd Rejonowy w Pruszkowie na wniosek prokuratury zastosował wobec 17-latka środek zapobiegawczy w postaci aresztu na trzy miesiące. Sprawę nieletniej rozpatrzył Sąd Rejonowy w Warszawie"

- przekazała Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie. Jak dodała, 16-latka również najbliższe trzy miesiące spędzi w schronisku dla nieletnich.

Za dokonanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia nastolatkom grozi do 12 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl