Kenijczyk Ezekial Omullo został zwycięzcą 38. PZU Maratonu Warszawskiego, pokonując trasę w czasie 2:08.54. To pierwszy biegacz w historii imprezy, który triumfował w niej dwa razy z rzędu. 

Przed rokiem Omullo osiągnął czas 2:09:19, teraz wyśrubował wynik. Kolejne miejsca w niedzielnym biegu zajęli jego rodacy - Douglas Chebii (2:11.24), Dominic Kimwetich (2:11.48), Sammy Nyokaye (2:14.16) i Albert Matebor (2:14.26). Szósty był olimpijczyk z Rio de Janeiro, reprezentujący Polskę Yared Shegumo (2:15.02). W dziesiątce uplasowało się jeszcze dwóch Polaków - Piotr Mielewczyk (8. miejsce) i Dariusz Nożyński, który był 10.

Wśród pań najszybsza była Gladys Jerotich Kibiwot z Bahrajnu (2:36.32). Najlepsza z Polek, Anna Szyszka (LŁKS Prefbet Śniadowo Łomża) osiągnęła metę z czasem 2:50.16. W maratonie i towarzyszącym mu biegu na 5 km wystartowało około 9 tys. osób 57 narodowości.

Maratończyków dopingowali zgromadzeni na trasie kibice, przygrywały im też zespoły muzyczne. W tłumie wyróżniali się Spartanie biegnący z tarczami, włóczniami i hełmami z pióropuszem - największa w Polsce grupa biegowa, która poprzez uczestnictwo w imprezach sportowych, wspiera chore dzieci.
W tym roku maraton, który w stolicy odbywa się od 1979 r., uświetnił obchody 200-lecia powstania Uniwersytetu Warszawskiego.