W Katowicach doszło do niecodziennej sytuacji. Policjanci zatrzymali do kontroli Volkswagena Passata. Kierowca po chwili zaczął jednak uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg.

Cała sytuacja wyglądała niecodziennie. O 1 w nocy do kontroli policjanci zatrzymali Volkswagena Passata. Przy sprawdzaniu dokumentów, kierowca nagle odjechał. Padły strzały, najpierw w powietrze a potem w kierunku samochodu.

Policjanci ruszyli w pościg. Trwał krótko, bo volkswagen rozbił się. Kierowca i pasażer uciekli, zostawiając jeszcze drugiego pasażera. 43- latek jest w ciężkim stanie a jedna z ran jest najwyraźniej raną postrzałową.

Do tej pory nie wiadomo, dlaczego mężczyźni uciekali.