Toksyczne pieniądze

Darowane pieniądze nie zawsze dają szczęście. Kiedyś widziałem program o ludziach, którym udało się wygrać naprawdę duże pieniądze. I co się okazywało?

Darowane pieniądze nie zawsze dają szczęście. Kiedyś widziałem program o ludziach, którym udało się wygrać naprawdę duże pieniądze. I co się okazywało? Otóż, na ogół wcześniej czy później ich życie wyglądało gorzej niż przed wygraną – i to z ich własnej winy.

Może te historie były wyrwane z kontekstu i to nie darowany dobrobyt był przyczyną upadku, ale wydaje się, że jednak coś jest na rzeczy. Podobnie sprawy się mają i z państwami. Na przykład wtedy, gdy ich gospodarki uzależnią się od pieniędzy pochodzących ze sprzedaży ropy naftowej. Po części to także darowane pieniądze. Gospodarki tych krajów na ogół nie rozwijają się równomiernie. Podobnie jest z unijnymi pieniędzmi. Jeden z największych beneficjentów europejskich funduszy – Grecja – uzależnił się od tych środków jak narkoman od narkotyków. Dzisiaj, jak wiemy, efekty są opłakane. Nie twierdzę, że nie należy pozyskiwać unijnych pieniędzy, trzeba, lecz z głową i bynajmniej nie za wszelką cenę. Na pewno zaś nie za cenę włażenia nam na głowę. Tym bardziej że te pieniądze są często jak czysty alkohol dla alkoholika – pociągnąć jakiś czas na nim można, ale tak naprawdę to tylko „puste kalorie”.

 

Źródło:

#pieniądze #gospodarka #podatki

Tomasz Sakiewicz
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo