Ministerstwo Finansów wykorzysta wszelkie kroki traktatowe w sporze z Komisją Europejską. - Ta decyzja jest po prostu sukcesem lobbystów, działaniem na korzyść korporacji ponadnarodowych z pokrzywdzeniem przedsiębiorców. Jest trudna do zaakceptowania i niejasna - powiedział na konferencji prasowej Paweł Szałamacha. 

We wtorek Komisja Europejska zakwestionowała obowiązujący w Polsce od początku września podatek handlowy. Ustawę wprowadzającą podatek krytycznie oceniała Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, reprezentująca interesy zagranicznych koncernów, takich jak Auchan, Tesco czy Jeronimo Martins.

Ustawa o podatku handlowym weszła w życie 1 września. Zgodnie z nią obowiązują dwie stawki – 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Według założeń rządu, w 2017 r. podatek ten miał przynieść 1,6 miliarda złotych wpływów do budżetu.

Z lektury korespondencji wynika, że KE w ogóle nie czytała argumentów strony polskiej. Przyjęła wstępną tezę o tym podatku i do niej dostosowywała swoje argumenty. Ministerstwo Finansów przygotowało plan działań zastępczych i wynika on z oceny postępowania Komisji - powiedział minister. 

Paweł Szałamacha dodał, że decyzja KE jest niezrozumiała.

Podatek handlowy realizuje ideę opodatkowania zysków tam, gdzie są one wytwarzane – a to właśnie przecież zaleca KE. Decyzja KE idzie w poprzek i niszczy piękną różnorodność systemów podatkowych w UE. Uważam że decyzja jest nadużyciem uprawnień KE. Jest arbitralna i czysto polityczna - powiedział minister. 

Resort finansów zawiesi pobór podatku od handlu detalicznego w obecnej formie oraz przedstawi projekt ustawy o podatku od handlu wielkopowierzchniowego według innej formuły. Zostanie też skorygowany projekt budżetu na przyszły rok.

Rynkiem wewnętrznym Unii Europejskiej w Komisji Europejskiej zajmuje się komisarz Elżbieta Bieńkowska, była minister w rządzie Donalda Tuska. To właśnie polityk Platformy Obywatelskiej miała główny wpływ na tę decyzję. 28 czerwca w Brukseli członek gabinetu Bieńkowskiej spotkał się z organizacją EuroCommerce. Chodziło o rozmowy w sprawie zablokowania podatku.