Ujawnienie dokumentów dotyczących organizacji wizyt polskich delegacji w Smoleńsku w kwietniu 2010 roku zapowiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. 7 kwietnia w Rosji gościł ówczesny premier Donald Tusk. Trzy dni później poleciała tam delegacja z Lechem Kaczyńskim...

Szef polskiej dyplomacji był dziś gościem „Salonu Politycznego Trójki”.

- Dokumenty dotyczące organizacji wizyt w Smoleńsku będą odtajnione, potrzeba jeszcze kilku dni - stwierdził Witold Waszczykowski. Dodał, że wymaga to jeszcze przepracowania, choć wszystko jest praktycznie przygotowane i zapięte na ostatni guzik. Przekonywał, że decyzja jest w jego rękach, ale chciałby przedstawić notatki w ciągu logicznym i w sposób uporządkowany.

Tam są istotne kwestie, które pokazują, że od wielu miesięcy przed 10 kwietnia 2010 roku przygotowywano wizytę w Katyniu i w tej wizycie, zgodnie z przygotowaniami polsko-rosyjskimi, miał nie brać udziału Lech Kaczyński

- dodał Witold Waszczykowski.

Większość dokumentów resortu, o których wspominał minister nie było dotąd znanych prokuraturze. Wśród nich mają się też znajdować notatki z rozmów polsko-rosyjskich na różnym szczeblu.

Czytaj też: Oddadzą Polsce wrak tupolewa, gdy... Macierewicz kwituje: To przyznanie się Rosjan

Szef MSZ odniósł się także do sprawy zwrotu wraku tupolewa, którego Rosja nie chce oddać Polsce. Witold Waszczykowski poinformował, że przygotowywana jest w tej sprawie kampania do kilku instytucji międzynarodowych.