Władysław Kosiniak-Kamysz i Sławomir Broniarz podpisali pakt na rzecz edukacji. Domagają się pozostawienia gimnazjów. - Polska szkoła wymaga porozumienia ponad-politycznego, staranności i stabilności, spokojnej ewolucji, a nie rewolucji. Jeżeli zmiany w gimnazjach są potrzebne, to wprowadźmy 20-osobowe klasy, jeden ciepły posiłek dla każdego. Nasi uczniowie są bardzo dobrzy, potrzebne jest mocniejsze postawienie na wychowanie - mówił szef PSL.

Jak zaznaczył Kosiniak- Kamysz, rząd wprowadza chaos w edukacji.

Nie zgadzamy się z likwidacją gimnazjów, bo szkoła będzie znów poddana probie wymiany tylko pieczątek i tabliczek, a
nie wymiany jakości kształcenia. Fiński system edukacji, który uchodzi za najlepszy – przez 40 lat nie dokonywano
żadnej reformy. Potrzebujemy zmiany jakości, a nie fasady szkoły

- mówił.

Lider PSL zaznaczył, że gimnazja kosztowały samorządy aż 13 mld złotych.

Apelujemy do minister Zalewskiej o rozwagę i rozsadek, zachęcamy do podpisania paktu na rzecz edukacji

- dodał.