- Grałem już w barwach Borussii sparingi przeciwko polskim zespołom i wiem czego się spodziewać. Nie ma dla mnie znaczenia, jak kibice Legii mnie przywitają - powiedział na oficjalnej konferencji prasowej przed meczem pierwszej kolejki Ligi Mistrzów Łukasz Piszczek. W środę o godz. 20:45 Borussia zagra z Legią przy Łazienkowskiej.

Borussia jest w środowym meczu zdecydowanym faworytem, ale Piszczek uważa, że Legia będzie trudnym rywalem dla wicemistrza Niemiec. 

- Jesteśmy jednak dobrze przygotowani do tego meczu i będziemy chcieli wygrać. Po naszym ostatnim meczu ligowym koledzy pytali mnie o Legię. Powiedziałem im, że ostatnio mistrzowi Polski nie idzie dobrze w ekstraklasie, a w zespole doszło do wielu zmian - stwierdził reprezentant Polski.

Obie drużyny przegrały w weekend swoje spotkania ligowe. Legia uległa w Niecieczy Termalice 1:2, Borussię pokonał 1:0 RB Lipsk.


- Cieszę się, że udało nam się wylosować polską drużynę, która zagra w LM po długiej przerwie. Kiedyś będę mógł powiedzieć, że zagrałem w tych rozgrywkach przeciwko polskiemu zespołowi - zakończył Piszczek.