Polska wreszcie wraca do gry! Dołącza do strategicznych rozmów z największymi ws. Ukrainy

  

Jak informuje europoseł Tomasz Poręba - polska delegacja dołączy do zaplanowanych na jutro ważnych rozmów w Kijowie dotyczących strategii wobec Ukrainy, a zwłaszcza napięć w Donbasie. Poza delegacją z Warszawy do rozmów zasiądą szefowie dyplomacji Ukrainy, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Danii.

O tym, że w wąskim gronie uczestników tych ważnych dla regionu znajdzie się również Polska, poinformował dziś na konferencji prasowej minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin .

Przyznał on, że niezwykle istotne jest, kto w trakcie strategicznych rozmów siedzi za stołem i prowadzi dyskusję, zastrzegł jednak, że dla niego zdecydowanie ważniejsze jest to, kto popiera Ukrainę, a obecnie robi to „cały cywilizowany świat”.

- Podjęcie wspólnych działań w celu zmuszenia Rosji do opuszczenia Krymu i, co niezwykle istotne, wypełnienia zapisów porozumień mińskich, są naszym wspólnym zadaniem

– mówił szef ukraińskiej dyplomacji, podkreślając, że podobne cele powinny przyświecać Unii Europejskiej i państwom G7.

Pawło Klimkin odniósł się również o obecności polskiej delegacji w trakcie rozmów, zwracając uwagę, że to właśnie nasz kraj doskonale rozumie, na czym polega walka z rosyjską agresją.

 - Nasi polscy przyjaciele mają jedną, ogromną przewagę – oni nie tylko rozumieją naszą walkę z rosyjską agresją, oni ją w sposób szczególny odczuwają. Stąd właśnie zaplanowane na jutro spotkanie także w formacie Trójkąta Weimarskiego i wizyta wszystkich ministrów. Jestem wdzięczny Witoldowi Waszczykowskiemu, że jest tutaj dziś i jutro z nami. Jego obecność tutaj to jego wkład, a także wkład całej Polski w walkę z rosyjską agresją

– oświadczył Klimkin.

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przebywa z dwudniową wizytą na Ukrainie.


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter,msz.gov.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

75. rocznica zwycięskiej dla wojsk alianckich bitwy o Ardeny. Prezydent Duda dotarł do Luksemburga

/ pixabay.com/@Arcaion

  

Prezydent Andrzej Duda dotarł do Luksemburga w niedzielę wieczorem. W poniedziałek w Belgii i Luksemburgu weźmie udział w uroczystościach upamiętniających 75. rocznicę zwycięskiej dla wojsk alianckich bitwy o Ardeny.

Zgodnie z programem wizyty w poniedziałek w godzinach przedpołudniowych prezydent Duda będzie uczestniczył w ceremonii w Memoriale Mardasson, niedaleko belgijskiego miasta Bastogne, a następnie, wraz z innymi przywódcami, weźmie udział w spotkaniu z weteranami walk w Ardenach. Druga część obchodów odbędzie się na Amerykańskim Cmentarzu Wojskowym w Luksemburgu.

Obecność prezydenta na uroczystościach w Belgii i Luksemburgu jest wyrazem znaczenia, jakie prezydent Duda przywiązuje do polityki historycznej i pamięci o bohaterskich czynach polskich żołnierzy na wszystkich frontach II wojny światowej. W tym roku pan prezydent brał udział w upamiętnieniu okrągłych rocznic bitew o Monte Cassino i na polach Flandrii. Oczywiście w tym kontekście nie sposób nie wspomnieć o wrześniowych uroczystościach związanych z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej, w których wzięło udział wielu przywódców, w tym prezydent Niemiec i wiceprezydent USA

- poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

W uroczystościach rocznicowych w Belgii i Luksemburgu wezmą udział m.in. król Belgów Filip I, wielki książę Luksemburga Henryk, prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, a także minister obrony USA Mark Esper i delegacja Kongresu USA na czele z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Bitwa w Ardenach, stoczona na przełomie lat 1944 i 1945 r., była ostatnią dużą ofensywą wojsk niemieckich na froncie zachodnim w czasie II wojny światowej. Zakończyła się klęską wojsk niemieckich.

Ambasador RP w Królestwie Belgii Artur Orzechowski zwracał uwagę w rozmowie z PAP, że 1 stycznia 1945 roku, pod koniec operacji w Ardenach, siły niemieckie podniosły z ziemi ostatnie samoloty, by przeważyć na swoją korzyść losy bitwy.

Trzy polskie dywizjony, które stacjonowały obok Gandawy, stoczyły zwycięską bitwę z samolotami Luftwaffe, zestrzeliwując około 20 maszyn wroga. Była to największa bitwa powietrzna polskiego lotnictwa na Zachodzie w 1945 roku

- powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl