Policjanci z Łodzi zatrzymali 50-latka i jego 26-letnią córkę pod zarzutem oszustwa. Rodzinny duet przez 8 lat wykorzystywał dobroduszność 84-letniego mężczyzny wyłudzając od niego pieniądze na fikcyjne potrzeby - informuje policja. 

Od maja 2008 r. mężczyzna użalał się nad swoim losem i wymyślał różne historie, aby wyłudzić od pokrzywdzonego pomoc finansową. Powoływał się m.in. na konieczność spłaty zobowiązań, zagraniczne operacje i rehabilitacje dziecka. Starszy mężczyzna był łatwowierny i dobroduszny, więc nie podejrzewał oszustwa. Aby pomóc tej rodzinie sprzedał samochód i mieszkanie, a nawet sam się zadłużył. Podejrzeń nabrał dopiero, gdy skończyły mu się pieniądze a oszust nadal żądał wsparcia.

Proceder trwał 8 lat. W ciągu tego czasu 84-latek przekazał rodzinie ponad 817 tysięcy złotych. Policjanci drobiazgowo zbierali dowody i tropili oszustów.

8 września 2016 r. łódzcy kryminalni zapukali do drzwi mieszkania w Sosnowcu. Zastali zaskoczonego 50-latka i jego 26-letnią córkę. Podczas przeszukania zabezpieczono kilkadziesiąt tysięcy złotych gotówki, karty płatnicze różnych banków, kilkadziesiąt kart SIM różnych sieci oraz szereg  dokumentów i zapisków związanych z operacjami finansowymi.

Ojciec z córką zostali zatrzymani i przewiezieni do Łodzi. Usłyszeli prokuratorskie zarzuty oszustwa znacznej wartości. Za taki czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.