Adresy e-mail, imiona i nazwiska oraz hasła do kont prawie 800 tys. użytkowników Brazzers, jednej z najpopularniejszych stron z treściami pornograficznymi, padły łupem hakerów.

Jak podaje TVN, o ataku poinformował dopiero teraz Matt Stevens z firmy Brazzers. Przyznał, że do kradzieży danych doszło w 2013 roku, a jej źródłem był nie sam portal, tylko oficjalne forum serwisu, na którym użytkownicy wymieniają się opiniami na temat ulubionych filmów, aktorek i aktorów.

Do sieci wyciekły również numery kart kredytowych użytkowników.

Potwierdził to Troy Hunt, badacz bezpieczeństwa i twórca strony Have I Been Pwned?, na której można sprawdzić, czy padło się ofiara ataku hakerskiego. Hunt skontaktował się z użytkownikami, których dane wyciekły do sieci i okazało się, że są one autentyczne.

Zdaniem Hunta, wyciek danych z forum Brazzers stawia użytkowników portalu w niezręcznej sytuacji. W wyniku włamania opublikowane zostały również rozmowy użytkowników, w których opowiadają oni o swoich seksualnych preferencjach oraz innych intymnych upodobaniach.

Firma Brazzers potwierdziła, że błąd, który pozwolił hakerom na dokonanie kradzieży, znajdował się w oprogramowaniu vBulletin.

Brazzers poinformował też, że „podjął środki naprawcze”, aby ochronić użytkowników serwisu.