Agnieszka Radwańska odpadła z US Open w 1/8 finału. Polka przegrała z chorwacką tenisistką Aną Konjuh 4:6, 4:6.

Radwańska jeszcze nigdy nie dotarła do najlepszej ósemki nowojorskiego turnieju, tym razem wszystko wskazywało na to, że w końcu się uda - „Isia” przed przylotem do Nowego Jorku zwyciężyła w turnieju WTA w New Haven, a podczas swego marszu do 1/8 US Open nie przegrała nawet seta.

Polka, rozstawiona w Nowym Jorku z „czwórką”, z kurtuazją traktowała Chorwatkę, podkreślając że Konjuh zrobiła w ostatnich miesiącach bardzo duże postępy. Niestety, młodsza o dziewięć lat od Agnieszki tenisistka potwierdziła te słowa na korcie… Chorwatka bez kompleksów podeszła do starcia z faworytką, raz za razem popisując się udanymi skrótami i skutecznymi skosami, nie broniąc się, lecz prezentując odważny, ofensywny tenis. Pierwsze przełamanie zanotowała Radwańska, która rozpoczęła mecz od prowadzenia 2:0, ale Chorwatka szybko odrobiła straty i wyszła na prowadzenie, którego już nie oddała.

W drugim secie Radwańska zaczęła się mylić, starcie było wyrównane, a przy wyniku 4:4 Chorwatka zanotowała przełamanie, a wygraną mogła świętować po kolejnym błędzie naszej zawodniczki.

Krakowianka po raz kolejny nie dała więc rady awansować do czołowej ósemki US Open - to jedyny turniej wielkoszlemowy, w którym Radwańska ani razu nie dotarła do ćwierćfinału.