Oficer Biura Ochrony Rządu, który wczoraj pilnował wjazdu do Kancelarii Premiera Rady Ministrów był pod wpływem alkoholu. Miał około 2 promili alkoholu we krwi – podał „Super Express”. Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Do zdarzenia została wezwana stołeczna policja.

Reporter „SE” wyczuł od oficera BOR alkohol. Wezwano policję.

Interwencja została zgłoszona przez osobę prywatną i dotyczyła możliwości pełnienia służby przez funkcjonariusza BOR pod wpływem alkoholu. Skierowana na miejsce policyjna załoga potwierdziła ten fakt. Sporządzoną w tej sprawie dokumentację przekazano służbom kontrolnym Biura Ochrony Rządu

– powiedział w rozmowie z „SE” Tomasz Oleszczuk z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.
 
Biuro prasowe BOR potwierdziły obecność alkoholu we krwi. W wydychanym powietrzu miał około 2 promili alkoholu.

Wszczęliśmy postępowanie dyscyplinarne wobec naszego funkcjonariusza. Nie będziemy tolerować takich zachowań

– powiedział Grzegorz Bilski z biura prasowego BOR.