Podczas wizyty w Chorwacji prezydent Andrzej Duda skomentował informacje o postawieniu w stan najwyższej gotowości bojowej żołnierzy trzech rosyjskich okręgów wojskowych. – Podchodzę do tego spokojnie i bez żadnych emocji, i takie też podejście zalecam. Jestem w stałym kontakcie i z panem ministrem Macierewiczem, i oczywiście z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego – stwierdził.

Jak pisze „Gazeta Polska Codziennie”, z informacji podawanych przez rosyjskie media wynika, że decyzję o niespodziewanym alarmie w siłach zbrojnych FR podjął wczoraj prezydent Władimir Putin, po konsultacjach z szefem resortu obrony, Siergiejem Szojgu. Zgodnie z decyzją szefa Kremla, od godz. 7.00 rano alertem bojowym zostały objęte jednostki Południowego, Zachodniego oraz Północnego Okręgu Wojskowego. – Ponadto test zdolności bojowych przejdą żołnierze Floty Północnej. Decyzja władz odnosi się do wszystkich rodzajów sił zbrojnychpoinformował wczoraj po południu Siergiej Szojgu. Według deklaracji szefa rosyjskiego MON-u, stan najwyższej gotowości bojowej ma zostać utrzymany do końca sierpnia br.

CZYTAJ WIĘCEJ: W Rosji gotowość bojowa. Polska armia monitoruje sytuację, stały kontakt z sojusznikami

Prezydent Polski obecnie przebywa z dwudniową wizytą w Chorwacji na forum inicjatywy państw Morza Adriatyckiego, Bałtyckiego i Czarnego (ABC). Wspólnota krajów ABC obejmuje Estonię, Łotwę, Litwę, Czechy, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Słowację, Słowenię, Chorwację oraz Polskę. Andrzej Duda odniósł się do działań rosyjskich wojskowych w czasie konferencji prasowej.

Z jednej strony, w jakimś sensie jest to na pewno związane z zaplanowanymi wcześniej, zapowiedzianymi ćwiczeniami wojsk rosyjskich. Z drugiej strony, jest alarm w rosyjskich jednostkach, podwyższenie stanu gotowości. Ale ja podchodzę do tego spokojnie i bez żadnych emocji, i takie też podejście zalecam. Jestem w stałym kontakcie i z panem ministrem Macierewiczem, i oczywiście z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. Jesteśmy generalnie w stałym kontakcie z kwaterą NATO w Brukseli. Jesteśmy członkiem Sojuszu. Podejmujemy decyzje razem i razem działamy. I to, powtarzam jeszcze raz, jest kwestia podejścia bez emocji, stałego monitorowania sytuacji. Nie jest to, według mnie, coś, co byłoby jakieś absolutnie nadzwyczajne. Są prowadzone ćwiczenia. Elementem tych ćwiczeń mogą być również tego typu alerty bojowe, celem sprawdzenia sprawności działania i możliwości przemieszczania się jednostek. W związku z czym, spokojnie, bez emocji, natomiast z dużą uwagą to obserwujemy. Monitorujemy sytuację, jesteśmy w kontakcie z sojusznikami

powiedział prezydent Andrzej Duda.


Więcej o ćwiczeniach rosyjskich wojsk i postawieniu żołnierzy w stan najwyższej gotowości bojowej w piątkowej „Gazecie Polskiej Codziennie”, w dziale Świat.