Projekt budżetu na 2017 rok przyjęty przez rząd. Oto główne założenia

  

Rada Ministrów przyjęła wstępnie projekt ustawy budżetowej na rok 2017, przedłożony przez ministra finansów. Głównym celem polityki budżetowej prowadzonej przez rząd pozostaje utrzymanie stabilności finansów publicznych przy jednoczesnym wspieraniu wzrostu gospodarczego. W projekcie zaplanowano: dochody budżetu państwa – 324,1 mld zł, wydatki budżetu państwa – 383,4 mld zł, deficyt budżetu państwa na kwotę nie większą niż – 59,3 mld zł.

Jesteśmy zdeterminowani, żeby odbudowywać dochody podatkowe budżetu państwa, żeby uszczelniać system, wydawać pieniądze racjonalnie i przede wszystkim utrzymać stan finansów publicznych w jak najlepszej kondycji, żeby był niski deficyt – podkreślała premier Beata Szydło na czwartkowej konferencji prasowej.

Jak mówiła szefowa rządu, projekt budżetu na rok 2017 stara się odpowiadać na oczekiwania wszystkich resortów. Realizuje jednocześnie priorytety rządu, tj. programy prospołeczne, proinwestycyjne oraz związane z bezpieczeństwem i edukacją, do których premier zobowiązała się wobec obywateli. Jest przy tym odpowiedzialny i realistyczny.

Premier zaznaczała, że prace nad budżetem będą dalej trwały w Ministerstwie Finansów oraz pozostałych resortach.

– Rząd przyjął wstępny projekt ustawy budżetowej na 2017 r. z deficytem nie większym niż 59 mld 300 mln zł – poinformował po czwartkowym posiedzeniu rządu minister finansów Paweł Szałamacha. PKB ma wzrosnąć w przyszłym roku o 3,6 proc., deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 2,9 proc. PKB, a inflacja – 1,3 proc. Jak zapewnił minister finansów W przyszłym roku będziemy realizować powszechny program Rodzina 500+. Dodał przy tym, że środki na ten cel są zabezpieczone w budżecie na 2017 r. Jak mówił, rząd Beaty Szydło zatrzyma deficyt na bezpiecznym poziomie, realizując przy tym ambitną agendę prorodzinną i prorozwojową.

Podstawowe informacje o projekcie budżetu państwa na 2017 r.

W projekcie budżetu państwa na 2017 rok zaplanowano: dochody budżetu państwa – 324,1 mld zł, wydatki budżetu państwa – 383,4 mld zł, deficyt budżetu państwa na kwotę nie większą niż – 59,3 mld zł.

Podstawowe wskaźniki makroekonomiczne: wzrost PKB (w ujęciu realnym o 3,6 proc.), średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych (1,3 proc.), nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (5,0 proc.), wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej (0,7 proc.), wzrost spożycia prywatnego (w ujęciu nominalnym o 5,5 proc.).


Nominalnie deficyt budżetu państwa wyniesie 59,3 mld zł. W warunkach porównywalnych nominalny poziom deficytu budżetu państwa nie odbiega od zaplanowanego w latach ubiegłych. Nominalny wzrost wynika z tego, że w przyszłym roku całość niedoboru środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zostanie pokryta z budżetu państwa w formie dotacji. W ubiegłych latach jego część była finansowana z pożyczki budżetu, która nie zwiększała prognozowanego deficytu budżetu centralnego. Oznacza to, że deficyt nie jest przesuwany do FUS, jak to miało miejsce w poprzednich latach.


Projekt budżetu na rok 2017 spełnia kryteria stabilizującej reguły wydatkowej oraz deficytu sektora finansów według metodyki unijnej niższego niż 3 proc. PKB, tj. wynosi 2,9 proc. PKB.

Głównym zadaniem realizowanym po stronie wydatkowej budżetu państwa jest zapewnienie finansowania, zapoczątkowanego w kwietniu 2016 roku, Programu „Rodzina 500+” (ok. 23 mld zł – to rekordowe wsparcie dla polskich rodzin).


W projekcie ustawy budżetowej na rok 2017 uwzględniono także m.in.: planowane zmiany dotyczące wieku emerytalnego, jednorazowe dodatki pieniężne dla najgorszej uposażonych emerytów i rencistów, zwiększone nakłady na obronę narodową oraz infrastrukturę drogową i kolejową, podwyższone świadczenia pielęgnacyjne, zasiłki rodzinne oraz progi dochodowe w świadczeniach rodzinnych, dofinansowanie do bezpłatnych leków dla seniorów, większe dofinansowanie do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

Realizacja programu rządu możliwa będzie m.in. dzięki trwającemu procesowi odbudowy wpływów podatkowych państwa i uszczelnianiu systemu podatkowego. Wprowadzone zmiany już w bieżącym roku przynoszą znaczący wzrost dochodów podatkowych (po 7 miesiącach w samym tylko podatku VAT o 7,4 proc, czyli 5,2 mld zł więcej niż w analogicznym okresie 2015 r.). W 2017 roku spodziewany jest dalszy wzrost dochodów podatkowych (planowana nowelizacja ustawy o VAT, rozszerzenie na kolejne firmy obowiązku przesyłania danych w formacie Jednolitego Pliku Kontrolnego, skuteczniejsza walka z szarą strefą i wyłudzaniem zwrotu VAT).


Projekt ustawy budżetowej na 2017 rok uwzględnia budżet środków europejskich, w którym zaplanowano: dochody budżetu środków europejskich – 60,2 mld zł, wydatki budżetu środków europejskich – 69,8 mld zł, deficyt budżetu środków europejskich – 9,6 mld zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: premier.gov.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

PO liczy na amnezję społeczeństwa? Internauci pamiętają, co mówili jeszcze niedawno

Sławomir Neumann, Jarosław Wałęsa, Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubnauer / Fotomag/Gazeta Polska

  

Polacy pamiętają, jak wyglądały relacje Platformy Obywatelskiej z Pawłem Adamowiczem przed wyborami samorządowymi w 2018 roku. Przypominają politykom, co wówczas mówi i pisali. Politykom, którzy zdaje się zapomnieli, że w internecie nic nie ginie, a w mediach społecznościowych przypadki hipokryzji wyłapywane są z nadzwyczajną prędkością.

O tym jak wyglądała sytuacja w Gdańsku pisaliśmy na niezalezna.pl po pierwszej turze wyborów samorządowych.

Tu się dzieje więcej niż w telenoweli! Najpierw Adamowicz przez długie lata startował w wyborach na prezydenta Gdańska z poparciem Platformy Obywatelskiej, później przez jego kłopoty z prawem PO odepchnęła go i postawiła na "świeżą krew". [polecam:https://niezalezna.pl/242807-a-co-tu-sie-wydarzylo-jak-w-telenoweli-platforma-znowu-quotprzytula-siequot-do-adamowicza] W tegorocznych wyborach kandydatem Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Gdańska został Jarosław Wałęsa. Politycy skakali sobie do gardeł... aż do wyników pierwszej tury wyborów. Wałęsa poniósł porażkę. Platforma musiała przestraszyć się nie na żarty, że straci władzę w swoim mateczniku, więc... znowu apelują o poparcie i głosowanie na Adamowicza!

– informowaliśmy.

Było też i tak, że kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Gdańska krytykował… rządy Platformy w jej mateczniku. [polecam:https://niezalezna.pl/228739-ale-cyrk-kandydat-po-na-prezydenta-gdanska-krytykuje-rzady-platformy-w-jej-mateczniku]

Biorąc pod uwagę fakty, internautów dziwi, w jakiś sposób wypowiadają się teraz w mediach politycy PO, którzy walczyli z Adamowiczem. W komentarzach na Twitterze internauci przypominają ich słowa przed i po śmierci oraz reakcje prawicy i lewicy na tę tragedię.

[polecam:https://niezalezna.pl/255307-lubnauer-poszla-do-tvn-oburzona-mowa-nienawisci-zapomniala-co-wczesniej-mowila-o-adamowiczu]

Przypominają też, jak wyglądała "walka z nienawiścią" np. po katastrofie smoleńskiej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl