Angela Merkel zapraszała uchodźców. Niedawno wyszło na jaw, że nie mają w ogóle zamiaru czymkolwiek się zajmować, ponieważ czują się „gośćmi kanclerz Niemiec”. Okazuje się, że tak jak nie chcą pracować, tak też nie chcą przyjeżdżać do Polski – wynika z danych Eurostatu. Liczba wniosków o azyl w Polsce spada.
 
Uchodźcy mieli aklimatyzować się w Europie. Zostali zaproszeni i przyjechali. Lansowano nawet różne teorie, że jeśli będą oni pracować - nastąpi wzrost gospodarczy itd. Tego jednak nie chcą robić. W związku z tym ciekawie wyglądają dane, jakie przedstawił Eurostat. Dotyczą ilości składanych wniosków o azyl w Unii Europejskiej.
 
W całej UE o azyl ubiegało się w czerwcu 97 tys. 430 osób, z czego najwięcej chce udać się nadal do Niemiec – 74 tys. 575. Kolejnym krajem do którego chcą zmierzać są Włochy – 10 tys. 40 osób, następnie Węgry – 4 tys.745, Szwecja – 2 tys. 130, Belgia – 1 tys. 75. We Francji chciało być 6 tys. 545 osób – według danych z maja.
 
W Polsce w czerwcu wniosek o azyl złożyło 1597 osób. W lipcu liczba ubiegających się o udzielenie ochrony międzynarodowej zmalała do 1122 osób – podał Urząd do spraw Cudzoziemców.

 „Pod względem liczby składanych wniosków o ochronę w 2016 r., Ukraina znajduje się na drugim miejscu, za Rosją. W 2014 r. liczba obywateli Ukrainy ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy stanowiła 34 proc. ogólnej liczby ubiegających się o azyl, a w 2015 r. – 19 proc.”

– czytamy na warszawawpigulce.pl.