​Niemcy zabrali Polce dziecko. Merkel wytłumaczy ten skandal premier Szydło?

Jan Przemyłski

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portali Niezależna.pl, gdzie prowadzi program „Rozmowa niezależna”.

Kontakt z autorem

plk

Kontakt z autorem

  

Na początku sierpnia przedstawiciele Jugendamtu, niemieckiego urzędu ds. dzieci i młodzieży, odebrali dziecko polskiej matce zaledwie trzy dni po jego urodzeniu. Polka miała usłyszeć, że nie będzie w stanie odpowiednio nim się zająć. – Uważam, że w tej sprawie rząd (RP – przyp. red.) będzie działała bardzo twardo. Mam nadzieję, że również o tym pani premier Szydło porozmawia z kanclerz Merkel w Warszawie – skomentował skandaliczną sytuację Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Opisywany przez portal Niezalezna.pl i „Gazetę Polską Codziennie” dramat rozegrał się w szpitalu w Esslingen, gdzie trzy dni po urodzeniu dziecka przedstawiciele Jugendamtu poinformowali matkę, że odbierają jej niemowlę. Niemiecki urząd zarzucił Polce, że nie potrafi wykarmić dziecka, ma nieporządek w mieszkaniu oraz że nie była na jednej konsultacji lekarskiej w trakcie ciąży. Rodzice dementowali te plotki i podkreślali, że nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością.

Przez ponad dwa tygodnie Polka nie mogła zobaczyć swojej córeczki. Po tym czasie dowiedziała się również, że niemieccy urzędnicy nadali dziecku niemieckie obywatelstwo. Zostało ono mu narzucone. Zrozpaczona rodzina poprosiła o pomoc polski rząd. Również internauci, którzy dowiedzieli się o dramacie naszej rodaczki, szybko zareagowali i nagłośnili sprawę w portalach społecznościowych. W sprawę zaangażowało się już Ministerstwo Sprawiedliwości. Na polecenie ministra Zbigniewa Ziobry wszczęto w Ministerstwie Sprawiedliwości postępowanie: „minister Michał Wójcik zwrócił się do ministerstwa sprawiedliwości Niemiec o podanie podstawy prawnej odebrania obywatelce Polski dziecka po porodzie” – poinformował na za pomocą jednego z portali społecznościowych rzecznik resortu Sebastian Kaleta.

Pojawia się również okazja, aby premier Beata Szydło porozmawiała o działaniach Jugendamtu bezpośrednio z Angelą Merkel, która 26 sierpnia przyleci do Warszawy. O to, czy w agendzie spotkania powinien znaleźć się ten temat, w „Gościu poranka” w TVP Info pytał europosła Ryszarda Czarneckiego Michał Rachoń.

To jest absolutny skandal. Dobrze, że media, „Gazeta Polska” na przykład, ujęły się za interesem polskich dzieci. Ja, jako europarlamentarzysta, już lat temu dziesięć składałem interpelację, bo problem Jugendamtu, który zabrał Polakom – ale nie tylko Polakom – dzieci, to jest problem bardzo stary. Uważam, że w tej sprawie rząd (RP – przyp. red.) będzie działała bardzo twardo. Mam nadzieję, że również o tym pani premier Szydło porozmawia z kanclerz Merkel w Warszawie 

– powiedział wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nożownik podejrzany o zabójstwo wydalony z WOT

/ bluebudgie

  

Nożownik z Rzeszowa, podejrzany o zabójstwo jednego mężczyzny i usiłowanie zabójstwa drugiego, był żołnierzem WOT. W trybie natychmiastowym został wydalony ze służby – poinformował rzecznik prasowy 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej por. Witold Sura.

Chodzi o 39-letniego Marcina G. który w minioną środę w Rzeszowie zranił nożem dwóch 27-letnich mężczyzn. Jeden z nich zmarł. Podejrzany Marcin G. trafił w sobotę - decyzją rzeszowskiego sądu rejonowego - na trzy miesiące do aresztu.

"Jest nam bardzo przykro, ale zdecydowanie potępiamy taki czyn. Nie ma miejsca dla takich osób w siłach zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej. Marcin G. został w trybie natychmiastowym wydalony ze służby"

– zaznaczył rzecznik podkarpackiej brygady.

Marcin G. służył w rzeszowskim batalionie lekkiej piechoty. Prokuratura postawiła mu w sobotę zarzut zabójstwa jednego mężczyzny i usiłowanie zabójstwa drugiego. Kodeks karny przewiduje za te czyny karę więzienia na czas nie krótszy niż 8 lat, 25 lat więzienia lub dożywocie.

Marcin G. w trakcie przesłuchania w prokuraturze złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Twierdził, że nie pamięta zdarzenia. Podtrzymał to także przed sądem podczas posiedzenia, na którym zapadło postanowienie o aresztowaniu podejrzanego.

Jak poinformował szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Łukasz Harpula, w związku z tym, że podejrzany był żołnierzem, śledztwo przejął Dział do Spraw Wojskowych w Prokuraturze Rejonowej dla miasta Rzeszów.

Do zdarzenia doszło w minioną środę 9 października ok. godz. 20:40 na ul. Jagiellońskiej w Rzeszowie. Dwóch 27-latków po opuszczeniu jednego z pubów przy ulicy 3 Maja poszło do sklepu monopolowego. W jego pobliżu natknęli się na 39-letniego Marcina G. i 34-letniego Pawła Sz.

Między Marcinem G. a dwoma 27-latkami doszło do awantury. Sprzeczka przerodziła się w szarpaninę. Podczas niej Marcin G. wyciągnął nóż i zranił nim dwóch 27-latków. Kacper M. otrzymał dwa ciosy w klatkę piersiową, a jego kolega w ramię i nerkę. Ranni mężczyźni zdołali jeszcze dojść w okolice komendy, gdzie pomocy udzielili im przechodnie i policjanci. Następnie karetka pogotowia przewiozła ich do szpitala. Stan Kacpra M. był krytyczny.

W związku z tą sprawą policja jeszcze w czwartek wieczorem zatrzymała Pawła Sz., a w piątek rano Marcina G.

Paweł Sz. został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu.

Wówczas też dla drugiego z zatrzymanych Marcina G. wstępnie szykowano zarzut usiłowania zabójstwa dwóch ofiar. Sytuacja się zmieniła, gdy Kacper M. zmarł w sobotę rano w szpitalu. Wobec tego G. postawiono zarzut zabójstwa jednego z mężczyzn i usiłowanie zabójstwa drugiego.

Stan drugiego z rannych mężczyzn jest stabilny. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Prawdopodobnie w poniedziałek opuści szpital.

Nie wiadomo dokładnie, co było powodem sprzeczki między mężczyznami. Prokuratura przyjmuje, że była to uliczna wymiana zdań. Marcin G. dotychczas nie był karany.

Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok zmarłego mężczyzny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl