Pasażerowie autobusu w Brukseli, zostali zaatakowani maczetą przez 50-letnią kobietę. Trzech z nich zostało rannych. Policja postrzeliła napastniczkę, która nie chciała się poddać. Według nieoficjalnych źródeł lokalnej prasy, napad nie był zamachem terrorystycznym.

Do ataku doszło w Uccle na przedmieściach Brukseli. Kobieta zaatakowała maczetą pasażerów autobusu, raniąc dwoje z nich. Po ataku próbowała uciec i wtedy raniła trzecią osobę – podaje wprost.pl.

Gdy na miejscu pojawiła się policja, kobieta odmówiła poddania się. Wtedy funkcjonariusze otworzyli do niej ogień.

Według brytyjskiej gazety „Daily Mail”, która powołuje się na lokalne media, dwie osoby trafiło do szpitala. Jedna została lekko ranna, druga ciężko. Źródła bliskie śledztwa powiedziały, że policja nie wierzy, że incydent był zamachem terrorystycznym lub był politycznie motywowany.