Prawie półtora tysiąca samochodów, których kierowcy świadczą usługi taksówkarskie, skontrolowali od początku bieżącego roku warszawscy strażnicy miejscy. Efekty? Okazało się, że nieprawidłowości stwierdzono w co drugiej stołecznej taksówce. Jednocześnie mundurowi zaznaczają, że choć wystawili kilkaset mandatów, to uchybienia taksówkarzy nie były tak poważne, jak w latach ubiegłych.

Na 1391 skontrolowanych w okresie od stycznia do lipca 2016 roku pojazdów, nieprawidłowości stwierdzono w 722 przypadkach. Warszawscy strażnicy miejscy prowadzący kontrole podkreślają jednak, że zmienia się charakter ujawnianych nieprawidłowości.

Dziś stwierdzony brak kasy fiskalnej bądź używanie atrapy jest rzadkością. W tym roku nie odnotowaliśmy na terenie Śródmieścia żadnego takiego przypadku. Odosobnione również są przypadki braku prawa jazdy, bądź posiadania nieważnych badań technicznych – mówi starszy inspektor Piotr Rombel z referatu ds. Starego i Nowego Miasta. – Zauważyliśmy również znaczną zmianę postrzegania kontroli przez taksówkarzy. Coraz częściej sami kierowcy taksówek zwracają nam uwagę na potrzebę działań kontrolnych. Zdarzają się sytuacje, kiedy taksówkarze, karani przez nas w przeszłości za różnego rodzaju uchybienia, podchodzą do nas na ulicy, żeby poinformować, że uregulowali już wszystkie kwestie prawne związane ze świadczeniem usług taksówkowych – podkreśla Piotr Rombel.

Najczęściej ujawnianą przez strażników nieprawidłowością jest brak identyfikatora, który zgodnie z obowiązującymi przepisami musi być umieszczony w widocznym dla pasażera miejscu, a także braki w oznakowaniu pojazdów.


fot. strazmiejska.waw.pl

Obserwujemy pozytywne zmiany, ale to nie oznacza, że nie ma konieczności prowadzenia dalszych kontroli. Są one szczegółowe. Sprawdzamy niezbędne dokumenty, które powinien posiadać kierowca świadczący legalne usługi taksówkowe. Weryfikujemy prawidłowość oznakowania pojazdów, między innymi oznakowanie taksówki w postaci żółto-czerwonego pasa w barwach Warszawy z numerem bocznym taksówki, naklejki z hologramem i numerem licencji taksówkarza oraz numerem rejestracyjnym pojazdu. Zwracamy uwagę czy wewnątrz pojazdu jest identyfikator oraz tabliczka informująca o cenie za przejazd – mówi starszy inspektor Alfred Paplak z IV oddziału terenowego warszawskiej straży miejskiej.

Celem prowadzonych przez strażników miejskich kontroli jest ujawnianie przypadków podszywania się pod licencjonowanych taksówkarzy, a tym samym eliminowanie prób oszustwa i świadczenia usług taksówkowych przez osoby nieposiadające uprawnień i niezbędnego przygotowania. Prowadzone działania mają zapewnić bezpieczeństwa pasażerom.

Przeprowadzone w tym roku kontrole zakończyły się ukaraniem mandatami karnymi 678 osób, wobec 28 kolejnych zastosowano środki oddziaływania wychowawczego, a w 16 przypadkach skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Straż miejska w ramach działań ukierunkowanych na kontrole usług taksówkowych współpracuje z biurem administracji i spraw obywatelskich stołecznego urzędu miasta, któremu m.in. przekazuje informacje o stwierdzonych nieprawidłowościach.