Szkody wyrządzone brytyjskiej gospodarce po głosowaniu w sprawie tzw. Brexitu przeważą nad skromnymi zyskami takimi jak spodziewane podwyżki płac dla rodowitych obywateli -podaje brytyjski Guardian.

Cięcia w imigracji mogą zwiększyć płace Brytyjczyków w niektórych nisko płatnych sektorach, ale nie zrekompensują spowolnienia wzrostu gospodarczego-podaje Guardian powołując się na raport Resolution Fundation.

Jak czytamy w raporcie, ograniczenie liczby pracowników przybywających do Wielkiej Brytanii z zagranicy tylko powierzchownie wpłynie na płace rodowitych Brytyjczyków. Ich zarobki wzrosną, ale tylko minimalnie-podaje brytyjski dziennik.

Jak informuje brytyjski think-tank, te minimalne podwyżki dla brytyjskich pracowników nie zrekompensują zmniejszenia ich realnych dochodów. W krótkiej perspektywie Brytyjczycy będą tracić poprzez wyższą inflację, wywołaną spadającym kursem funta a w dłuższej perspektywie, w ich portfele uderzy spowolnienie tempa wzrostu gospodarki.

Fundacja ostrzega, że cięcia w liczbie rocznej migracji z ponad 300 tys. do dziesiątek tysięcy, postawi w bardzo trudnym położeniu firmy, które opierają się na nisko opłacanych pracownikach z zagranicy i może zmusić niektóre z nich do zamknięcia interesów.

Imigracja była istotnym czynnikiem w kampanii referendalnej. Duża liczba wyborców z tego właśnie powodu głosowała za opuszczeniem UE. Na początku ubiegłego miesiąca Theresa May, wówczas minister spraw wewnętrznych, powiedziała, że rząd dostał jasny sygnał od wyborców i musi zacząć kontrolować liczbę osób przybywających do Wielkiej Brytanii z UE.

Badania Fundacji wskazują, że ​​płace brytyjskich pracowników w sektorach najbardziej dotkniętych imigracją wzrosną tylko o 0,2 - 0,6 proc. w 2018 roku, nawet jeśli rząd byłby w stanie od razu obniżyć liczbę migracji netto do pożądanej liczby - podaje Guardian.

Od czasu referendum Bank Anglii obciął już swoje prognozy dotyczące przeciętnego wynagrodzenia w tym samym okresie o dwa punkty procentowe. Zmniejszenie migracji netto będzie mieć niewielki wpływ na zarobki i perspektywy zatrudnienia dla brytyjskich pracowników-czytamy w raporcie.

Drastyczny spadek liczby przyjeżdżających do Wielkiej Brytanii do pracy może spowodować "poważne szkody" dla producentów żywności, odzieży czy personelu domowego, gdzie ponad 30% siły roboczej stanowią imigranci.

Biorąc pod uwagę fakt, że migranci w tych sektorach zarobili dużo mniej niż wynosi przeciętne wynagrodzenie Brytyjczyków, jest mało prawdopodobne, że te sektory będą mogły liczyć na rodzimych pracowników- podaje brytyjski Guardian.