USA: Głodne dziecko chciało sprzedać misia

  

W miejscowości Franklin w stanie Ohio, 7-letni chłopiec próbował sprzedać swojego misia, aby zdobyć pieniądze na jedzenie. Po interwencji policji okazało się, że mieszkał wraz ze swoimi starszymi braćmi. W mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli mnóstwo butelek po alkoholu i rozrzuconych śmieci. Rodzice usłyszeli już zarzuty o narażenie dzieci na niebezpieczeństwo.

Policjant zobaczył chłopca stojącego przed apteką. Powiedział funkcjonariuszowi, że jest głodny i stara się zdobyć pieniądze na jedzenie. Chłopiec wyznał, że od kilku dni nic nie jadł. W jego mieszkaniu zastano mnóstwo butelek po alkoholu i rozrzuconych śmieci. Rodzice usłyszeli już zarzuty w związku z narażeniem dzieci na niebezpieczeństwo. Dzieci przekazano na razie pod opiekę dalszej rodziny.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Minister Szumowski: Mielibyśmy 25 tys. zakażeń koronawirusem, gdybyśmy nie wprowadzili obostrzeń

prof. Łukasz Szumowski / Filip Blazejowski / Gazeta Polska

  

"Nie przewidujemy żadnych nowych drastycznych obostrzeń. Te, które nastąpiły sprawiły, że nastąpiła widoczna redukcja zakażeń" - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie w radiowej Jedynce. Minister zaznaczył, że mamy w Polsce pięć razy mniej zakażeń, niż było by w przypadku nie zastosowania środków bezpieczeństwa. Zaznaczył też, że zupełne poluzowanie zasad przed świętami Wielkanocnymi, spowodowałoby 30-40 procent więcej zakażeń.

[polecam:https://niezalezna.pl/322093-rzecznik-rzadu-zapowiada-decyzje-o-zakresie-przedluzenia-obostrzen-zapadna-w-czwartek]

Z nieoficjalnych wiadomości Super Expressu wynika, że od dzisiaj noszenie maseczek do pracy i do sklepu będzie trzeba obowiązkowo nosić maseczki ochronne. Do tych rewelacji odniósł się Łukasz Szumowski w radiowych "Sygnałach Dnia".

Nie przewidujemy żadnych nowych drastycznych obostrzeń. Te, które nastąpiły sprawiły, że nastąpiła widoczna redukcja zakażeń. Mamy ich pięć tysięcy, a mielibyśmy 25 tysięcy. Mamy pięciokrotnie mniej zakażeń, niż było można mieć

- powiedział minister zdrowia.

Gdybyśmy jednak uwolnili wszystko przed świętami Wielkanocy, to uzyskalibyśmy więcej o 30-40 procent zakażeń 

- zaznaczył.

[polecam:https://niezalezna.pl/322087-andrzej-duda-glosowanie-korespondencyjne-jak-to-w-bawarii-jest-jakims-rozwiazaniem]

Ministra zapytano również o to, czy można się spodziewać uwolnienia gospodarki, jak zapowiedziały m.in. Austria, Czechy i Niemcy.

Ekonomia z medycyną jest bardzo blisko związana, bez ekonomii służba zdrowia nie funkcjonuje. Na pewno nastąpią jakieś formy poluzowania. Pracujemy nad tym, aby zrobić to w sposób jak najbezpieczniejszy, na przykład z ochroną ust

- powiedział Łukasz Szumowski.

Minister zapowiedział, że szczegóły nowych zarządzeń zostaną przekazane dzisiaj na konferencji prasowej. Zaapelował także, aby w najbliższe święta nie spotykać się w gronie rodzinnym. "Często takie spotkania z osobami, z którymi się nie widzieliśmy, mogą spowodować przedostanie się wirusa i w konsekwencji śmierć osób, które mogły by przeżyć" - dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts