​Zbierali podpisy ws. ograniczenia handlu w niedziele

We wtorek, w kilkunastu polskich miastach, „Solidarność” przeprowadziła zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

Brith-Marie Warn-SXC
We wtorek, w kilkunastu polskich miastach, „Solidarność” przeprowadziła zbiórki podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

Akcję zorganizowano m.in. w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Katowicach, Olsztynie, Opolu, Bydgoszczy, Rzeszowie, Nowym Targu i w Przemyślu. Podpisy były zbierane w centrach miast, w miejscach najbardziej uczęszczanych przez mieszkańców. W Katowicach na rynku do poparcia projektu ustawy zachęcał szef handlowej „Solidarności” Alfred Bujara.

Uliczne zbiórki w całej Polsce mają na celu dotarcie do jak największej liczby obywateli i zachęcenie do poparcia ustawy tych, którzy jeszcze tego nie zrobili

– powiedział przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Projekt przygotowany przez „Solidarność” zakłada liczne wyjątki dopuszczające handel w niedziele. Czynne w tym dniu będą mogły być m.in. stacje benzynowe, piekarnie, sklepy usytuowane na dworcach kolejowych i lotniskach czy kioski z prasą. Handlować będą mogły  również małe, osiedlowe sklepy pod warunkiem, że za ladą stanie ich właściciel. To właśnie drobni sklepikarze mają obok pracowników handlu najbardziej skorzystać dzięki nowym przepisom. W ustawie znalazł się również zapis dotyczący ustanowienia siedmiu tzw. niedziel handlowych w ciągu roku. Sklepy mają być czynne m.in. w niedziele poprzedzające Boże Narodzenie oraz Wielkanoc, a także w okresach, w których organizowane są wyprzedaże.

Autorzy projektu uzasadniają, że ograniczenie handlu w niedziele nie spowoduje spadku obrotów sklepów i tym samym zwolnień pracowników. Jak wynika z ich analiz, w początkowym okresie po wprowadzeniu nowych przepisów obroty w handlu nawet wzrosną, co spowoduje również zwiększenie wpływów budżetowych.

Ludzie będą kupować na zapas, tak jak dzieje się to przed świętami wolnymi od pracy. Przewidujemy, że dochody budżetowe wyłącznie opodatkowania sprzedaży produktów spożywczych i napojów bezalkoholowych wzrosną o ponad 1,4 mld zł. Ponadto ograniczenie handlu w niedzielę sprawi, że ludzie zamiast jeździć w tym dniu do galerii handlowych, wybiorą inne formy spędzania wolnego czasu. Zyska gastronomia oraz usługi rozrywkowe i rekreacyjne. Przewidujemy, że dzięki temu do budżetu trafi kolejne 400 mln zł

– wyliczał Alfred Bujara, cytowany przez portal solidarnosc.org.pl.

Obok „Solidarności” w skład Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej weszły również inne związki zawodowe, organizacje zrzeszające pracodawców z branży handlowej oraz stowarzyszenia i organizacje społeczne, m.in. Związek Rzemiosła Polskiego, Spółdzielnie Spożywców „Społem”, Naczelna Rada Zrzeszeń Handlu i Usług, Kongregacja Przemysłowo-Handlowa, Akcja Katolicka, Polska Izba Paliw Płynnych i Polska Grupa Supermarketów. Projekt ustawy zyskał również poparcie Konferencji Episkopatu Polski.

 

Źródło: solidarnosc.org.pl

#zakaz handlu w niedziele #niedziela #handel #NSZZ Solidarność #ustawa

plk
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo