Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta na konferencji prasowej podsumowującej pierwszy rok sprawowania urzędu przez Andrzeja Dudę podkreślali, że prezydent wywiązał się ze swoich wyborczych deklaracji.

Odpowiadając na zarzuty krytyków tej prezydentury Małgorzata Sadurska zwróciła uwagę, że złośliwi traktują ten rok jak całą 5-letnią kadencję.

- Pierwszy rok to również działalność w zakresie wypełniania deklaracji. Wiem, żę wszyscy są zainteresowani głownie wypełnianiem deklaracji i rok traktują tak, jakby to było 5-letnia kadencja, ale w tym momencie, biorąc pod uwagę główne punkty programy PAD, możemy powiedzieć, że zostały one zrealizowane. Czy to program 500+, czy zniesienie obowiązku szkolnego dla 6-latków, czy ustawa o ochronie ziemi, czy złożenie projektu ustawy obniżającej wiek emerytalny. Cieszymy się, że rząd dał pozytywne stanowisko. Wierzymy, że po wakacjach prace nad tą ustawa zostaną przyspieszone. To projekt ustawy dot. kwoty wolnej. To wszystkie deklaracje, które padały w kampanii wyborczej i które w ciągu tego roku zostały zrealizowane - tłumaczył Sadurska.

Od chwili objęcia urzędu prezydenta Andrzej Duda odbył już ok 30 wyjazdów zagranicznych. Kontynuuje również wizyty w polskich miastach realizując przedwyborczy postulat, zgodnie z którym planuje odwiedzić wszystkie polskie powiaty.

 - Rok prezydentury to blisko 30 wyjazdów zagranicznych, ale też bardzo duża aktywność w polityce krajowej. Cały czas realizacja tego, o czym mówił prezydent, że chce być blisko z ludźmi. I to, w jaki sposób możemy scharakteryzować pierwszy rok prezydenta Dudy to rok aktywności, obecności i otwartości. Tymi słowami można scharakteryzować to, co przez pierwszy rok prezydent robił. Prezydent dalej kontynuuje to, co zapowiedział w kampanii, że chce odwiedzić wszystkie polskie powiaty – mówiła Małgorzata Sadurksa.