- Polska przypomina dziś całej Europie, że nie może być mowy o przyszłość kontynentu bez jego wartości założycielskich, których z kolei centrum stanowi chrześcijańska wizja człowieka - mówił dziś papież w czasie audiencji, gdzie poświęcił całą katechezę podsumowaniu swej podróży do Polski. W Auli Pawła VI wysłuchało jej kilka tysięcy pielgrzymów, w tym grupa Polaków.

- Po raz kolejny wyrażam moją wdzięczność tym wszystkim, którzy na różne sposoby przygotowali i sprawili, że stało się możliwe to wydarzenie, które dało Polsce, Europie i światu znak żywej wiary, znak braterstwa i pokoju. Proszę Boga, aby ci młodzi ludzie, których spotkałem w Krakowie, zanieśli w swoich sercach iskrę Jego miłosierdzia całemu światu - mówił Franciszek  Papież modlił się za zmarłego wczoraj kard. Franciszka Macharskiego i przypomniał, że odwiedził go w czasie wizyty w Krakowie. Następnie zauważył, że zainicjowane przez Jana Pawła II światowe spotkania młodzieży stały się odpowiedzią na wyzwania dnia dzisiejszego, dały znak nadziei. 

- Zacznijmy właśnie od młodych, którzy byli pierwszym motywem tej podróży. Kolejny raz odpowiedzieli na wezwanie: przybyli z całego świata, aby obchodzić święto kolorów, różnych twarzy, języków, różnych dziejów. Ja nie wiem jak to robią: mówią różnymi językami, ale udaje im się porozumieć! A dlaczego tak jest? Ponieważ mają wolę, by podążać razem, budować mosty i braterstwo! Przybyli także ze swoimi ranami, ze swoimi pytaniami, ale przede wszystkim z radością spotkania. Po raz kolejny utworzyli mozaikę braterstwa  


- mówił Franciszek, który przywołał też swoją wizytę na Jasnej Górze. Wyznał, że pod matczynym spojrzeniem Maryi można zrozumieć duchowy sens pielgrzymowania narodu polskiego, którego dzieje są nierozerwalnie związane z Krzyżem Chrystusa.

- Tutaj dotyka się namacalnie wiary świętego wiernego ludu Boga, który strzeże nadziei poprzez próby; i strzeże także owej mądrości, która jest równowagą między tradycją a innowacją, między przeszłością a przyszłością. A Polska przypomina dziś całej Europie, że nie może być mowy o przyszłość kontynentu bez jego wartości założycielskich, których z kolei centrum stanowi chrześcijańska wizja człowieka. Wśród tych wartości znajduje się miłosierdzie, którego szczególnymi apostołami było dwoje wielkich Polaków: św. Faustyna Kowalska i św. Jan Paweł II 

- mówił Ojciec Święty.