W rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego na Powązkach pojawili się przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji. Wyposażeni w spory transparent z wizerunkiem Władysława Bartoszewskiego początkowo nie byli zbyt rozmowni. Szybko jednak przełamali nieśmiałość i zaczęli rozmawiać z naszą reporterką. Jeden z mężczyzn podzielił się nawet swoją spiskową teorią, sugerując, jakoby portal niezalezna.pl... nawoływał do pogromu.

Początkowo zebrane pod transparentem osoby sympatyzujące z KOD nie były zbyt rozmowne.

- Macie taką tendencję do przekręcania wypowiedzi  - mówił jeden z mężczyzn.

- To nie TVN, to pan się pomylił. To pójdzie w całości. Obiecuję. Wypowie się pan, jeśli obiecam, że to pójdzie w całości?  - pytała reporterka vod.gazetapolska.pl.

- Dziękuję bardzo. Nie lubię waszej stacji – przyznał mężczyzna.

Widząc transparent z wizerunkiem Władysława Bartoszewskiego, nasza reporterka próbowała dopytać, czy sympatycy KOD znają wywiad, w którym ostro atakuje on Polaków.

- Znacie panowie wywiad...  - próbowała zagaić rozmowę reporterka.

- Zna pani znaczenie słowa „nie, dziękuję” prawda? Dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa. Czyli dziękujemy. Jest nam szalenie miło, że państwa tu dostrzegliśmy w tym tłumie. Tym razem nie gwiżdżących, nie organizujących żadnego pobudzenia obywatelskiego i na tym poprzestańmy. Skończmy to nasze oddziaływanie. Dziękujemy – oznajmił jeden z mężczyzn.

Chętnego do rozmowy nie trzeba było jednak długo szukać. Zgłosił się sam. Już na wstępie zaznaczył, że nie zna żadnego wywiadu, o którym mowa i zastrzegł, że jest „normalnym Polakiem”.

- Ja nie słucham tego wywiadu. Ja jestem normalnym Polakiem, niekatolikiem i dlatego wszystkich ludzi szanuję. A wy katolicy zamiast słuchać swojego papieża Franciszka, to go po prostu niszczycie. Depczecie go – oświadczył mężczyzna.

- A czy zna pan wywiad pana Bartoszewskiego dla „Die Welt”, w którym powiedział, że bardziej w czasie okupacji bał się Polaków niż Niemców? - dopytywała nasza reporterka,

- A czy Polacy nie niszczyli Żydów, Polaków i innych? Czy o tym nie wiecie?  - skwitował rozmówca.

Po chwili do rozmowy dołączył kolejny rozmówca, który postanowił zrobić naszej reporterce przyspieszoną lekcję z historii Polski. Ów ekspert podzielił się również swoją spiskową teorią i zdradził, że portal niezalezna.pl... prowokuje do pogromu.

- A pani zna historię? Wie pani, kim był Kamil Baczyński? Był, Żydem, socjalistą, katolikiem i harcerzem. Słyszała to pani?  - pyta prowokacyjnie mężczyzna.

- Ale to czegoś ma  dowodzić?  - dopytuje reporterka.

- No... bo myślę, że ten... Nie do końca znacie historię Polski – twierdza ze znawstwem rozmówca.

- To pan się bardzo myli. Czytał pan „Gazetę Polską”?

- Nie.

- To skąd pan to wie?

- Bo... oj... bardzo agresywny ton pani stosuje właśnie. Czytam takie, które są pomieszane trollingiem Putina i waszym, portale w rodzaju wPolityce i Niezalezna.pl... - przyznaje mężczyzna.

- I tam pan jakieś antysemickie teksty wyczytał? - dopytuje dziennikarka.

- Nie... Ja tam przeczytałem, że uchodźcy spalili pod Kielcami stodołę ze świniami [taki artykuł nigdy się u nas nie pojawił - przyp. Niezalezna.pl]. Przypuszczam, że to wywiad pewnego obcego kraju wrzucił na kilkadziesiąt portali takie informacje, żeby wywołać pogrom. W taki sam sposób prowokowano pogrom na przykład w Kielcach, szerząc fałszywe informacje, że Żydzi robią krew z macy dzieci chrześcijańskich i... doprowadzili do śmierci - przedstawia swoje teorie sympatyzujący z KOD mężczyzna.

A my zastanawiamy się, jak można robić krew z macy... Chyba, że nasz rozmówca wywodzi się z partii Ryszarda Petru, który posiadł umiejętność mieszania filiżanką w szklance bez cukru.


ZOBACZ FILM: