Olsztyńscy śledczy zajmują się sprawą Krzysztofa P. i Mieczysława C., podejrzewanych o brutalny gwałt na 17-latce. Przez niemal dobę więzili ją w domu w Trękusku, znęcając się nad dziewczyną fizycznie i psychicznie. Za gwałt ze szczególnym okrucieństwem grozi im od 5 do 15 lat więzienia – podaje TVP Olsztyn. Ofiar gwałcicieli może być więcej.
 
- Możemy mówić o wielokrotnym zgwałceniu, o gwałceniu z udziałem co najmniej 2 osób oraz o zgwałceniu ze szczególnym okrucieństwem - stwierdził w rozmowie z telewizją Zbigniew Czerwiński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
 
Prokuratorzy podejrzewają, że mężczyźni podobnych czynów mogli dopuścić się już wcześniej.
 
Według opisu policji, podejrzani poruszali się luksusowymi samochodami, starając się sprawiać wrażenie bogatych i budzących zaufanie. Według śledczych mogli używać imion Grzegorz i Mariusz oraz przedstawiać się jako bracia, bo choć nie spokrewnieni, to są podobni fizycznie.
 
Prokuratura ma jednoznaczne dowody wskazujące na to, że pokrzywdzonych mogło być więcej. - Chodzi nam o to, żeby te osoby skontaktowały się z odpowiednimi służbami. Zapewniamy całkowitą anonimowość i ochronę ze strony policji. W tej chwili mamy ustalonych dwóch podejrzanych. To 47-letni Krzysztof P. oraz 37-letni Mieczysław C. Mężczyźni działali na terenie Olsztyna oraz Trękuska – dodaje Czerwiński.
 
Telefon kontaktowy dla pokrzywdzonych do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie: 89 522 34 64.