Demokratyczni delegaci na konwencji krajowej partii w Filadelfii oficjalnie nominowali Hillary Clinton jako swojego kandydata na prezydenta. W ten sposób była pierwsza dama, senator USA i sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych będzie pierwszą kobietą, która z ramienia partii będzie walczyć o prezydenturę – podał Fox News. Drugim pretendentem do fotela 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych jest Donald Trump , który w Cleveland formalnie został republikańskim nominatem na prezydenta.

Wszystkie delegacje stanów głosowały na wyłonienie kandydata Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich. Stosunkiem 2842-1865 z Bernie Sandersem wygrała Hillary Clinton. Sanders oficjalnie wskazał Hilary Clinton do głosowania przez aklamację.



Wybory były tylko formalnością, wyniki prawyborów znane były od paru miesięcy.

Ona jest jednym z najbardziej wykwalifikowanych kandydatów, którzy kiedykolwiek kandydowali na prezydenta

– powiedział długoletni sojusznik Clinton i ikona prawa cywilnego, kongresmen z Georgii John Lewis.

W ubiegłym tygodniu w Cleveland Donald Trump został nominowany przez Republikanów. Powołanie Trumpowi zapewnił jego rodzinny stan Nowy Jork - dzięki tamtejszym republikańskim delegatom miliarder przekroczył próg 1237 głosów potrzebnych do formalnego uzyskania poparcia konserwatystów. Sukcesu gratulował politykowi syn Trumpa - Donald junior - krzycząc na scenie: "Gratulacje, tato, kochamy cię".