Niecodzienny dialog wywiązał się na wczorajszym posiedzeniu Komisji Ustawodawczej w Sejmie. Poseł PO Borys Budka przyszedł na obrady ze swoją córką Leną. Dziewczynka usiadła obok posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. I zainteresowała się wachlarzem, który leżał na stole.

- To od cioci Krysi z opozycji. Taki wiaterek od opozycji, proszę bardzo. Tatusiowi też się dostało, niezasłużenie z resztą - mówiła Krystyna Pawłowicz, wachlując dziecko.

Nagranie trafiło do sieci i momentalnie zyskało popularność internautów.