Legia Warszawa awansowała do III rundy eliminacji Ligi Mistrzów, pokonując w dwumeczu bośniacki Zrinjski Mostar. Następnym rywalem mistrzów Polski będzie AS Treczyn lub Olimpija Ljubljana.

W pierwszym meczu rozegranym w upalnym Mostarze legioniści zremisowali 1:1 dzięki bramce niezawodnego Nemanji Nikolicia. Król strzelców Ekstraklasy minionego sezonu wrócił do treningów po Euro 2016 i znów imponuje skutecznością. - Przerwa urlopowa była krótka, ale jestem przygotowany do gry. Cieszę się, że nowy trener obdarza mnie zaufaniem. W Bośni zagrałem po zaledwie trzech treningach z zespołem - mówił przed rewanżem zadowolony reprezentant Węgier. - Puchary europejskie są dla nas priorytetem, dlatego wystawię najsilniejszy skład, jakim dysponuję - dodawał trener Besnik Hasi.

Jak powiedział, tak zrobił. Ze składu Legii wypadł Jakub Rzeźniczak, który popełnił fatalny błąd w obronie podczas sobotniego meczu z Jagiellonią. Zamiast niego zagrał jeden z bohaterów naszej kadry na Euro - Michał Pazdan. W środku dokładnymi podaniami straszyć mieli rywali Guilherme i Thibault Moulin. Zabrakło jedynie Ondreja Dudy, którego odejście do Herthy Berlin było już we wtorkowy wieczór przesądzone. Ostatnie spotkanie jako legionista Duda obejrzał z trybun.

Od pierwszych minut obrońcy Zrinjskiego ostro atakowali Guilherme. W pierwszym meczu w zaledwie kilka minut sędzia rozdał za faule na „Gui” trzy żółte kartki, tym razem jednak nie udało się uchronić Brazylijczyka i już w 15. minucie z kontuzją barku zszedł z boiska. Za niego Hasi wpuścił dawno niewidzianego Kaspra Hamalainena. Legia nie grała porywająco, ale goście nie byli w stanie stworzyć zagrożenia pod jej bramką. W 29. minucie Adam Hlousek posłał piłkę wzdłuż linii pola karnego, ta trafiła do Nikolicia, a po jego odegraniu futbolówka trafiła w rękę jednego z graczy Zrinjskiego. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a „Niko” bez problemów wykorzystał karnego.

Na drugą połowę Zrinjski wyszedł wiedząc, że nie ma już nic do stracenia. Goście zaprezentowali kilka szybkich akcji, które w akrobatyczny sposób przerywał Pazdan. Legia odpowiedziała skuteczną kontrą - Hamalainen świetnie dostrzegł urywającego się obrońcom Nikolicia i posłał mu dokładną piłkę, a snajper nie dał szans bramkarzowi.

Legia bez większych problemów awansowała do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Jej następnym rywalem będzie zwycięzca dwumeczu AS Trenczyn - Olimpija Ljubljana. Bliżej awansu są piłkarze ze Słowacji, którzy w pierwszym meczu wygrali na wyjeździe 4:3. To spotkanie odbędzie się w środę.


Legia Warszawa - Zrinjski Mostar 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Nikolić 29-k, 62
Legia: Malarz - Broź, Lewczuk (ż), Pazdan, Hlousek - Aleksandrow, Jodłowiec, Moulin, Guilherme (15. Hamalainen), Kucharczyk (84. Brzyski) - Nikolić (75. Kopczyński)
Zrinjski: Kozić - Barić, Jakovljević, Katanec (45. Radeljić), Stojkić - Peko, Tomić, Petrak, Bilbija (ż) (75. Žeravica), Todorović (78. Filipović) - Mesanović
Sędzia: Nicolas Rainville (Francja).
Widzów: 13 000