Czarny dzień dla aferzystów. Sejm powołał komisję śledczą ds. Amber Gold

  

„Za” powołaniem komisji głosowało 444 posłów, nikt nie był przeciw. Tylko jeden poseł wstrzymał się od głosu. Tak jak przewidywano, skład komisji będzie liczyć 9 osób. Wcześniej odrzucono propozycję PO, która chciała rozszerzenia składu do 11 członków.

Przewodniczącą komisji będzie Małgorzata Wassermann z PiS. 

- Na pewno pierwszą przesłuchaną osobą nie będzie Donald Tusk. Zrobię państwu pewnie zawód, chcę podkreślić, że nigdy, w żadnej swojej wypowiedzi nie powiedziałam, że Donald Tusk będzie jedną z pierwszych lub pierwszą osobą. Co prawda są takie stacje, które całą prawdę całą dobę przekazują również tę informację – nawet dziś od rana – że powiedziałam, że jedną z pierwszych osób będzie Donald Tusk. Nie, nie będzie. Podejmiemy wspólnie decyzję, jaka pierwsza instytucja będzie badana - stwierdziła podczas konferencji prasowej poseł Wassermann. Zapytana, czy posiedzenia będą otwarte dla mediów tłumaczyła: 

- To kwestia decyzji komisji, w jakim zakresie można to przegłosować, czy będą otwarte czy nie. Dzisiaj niczego nie zakładam, na pewno część posiedzeń będzie z wyłączeniem jawności, co się bierze z tego, że część materiału jest klauzulowana i to jest naturalne, że w tym zakresie posiedzenia muszą odbywać się przy zamkniętych drzwiach. Będziemy na początku rozmawiali, czy one będą otwarte czy zamknięte.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przedwyborcza debata w Wielkiej Brytanii

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/12019

  

We wtorkowej pierwszej debacie telewizyjnej przed wyborami do brytyjskiej Izby Gmin wezmą udział tylko premier Boris Johnson i lider opozycji Jeremy Corbyn. Sąd odrzucił w poniedziałek wniosek Liberalnych Demokratów i Szkockiej Partii Narodowej o włączenie do debaty.

Liberalni Demokraci, którzy zajmują trzecie miejsce w sondażach i jako jedyni spośród głównych ogólnokrajowych partii opowiadają się za rezygnacją z brexitu, argumentowali, że w debacie powinna być reprezentowani zwolennicy pozostania w Unii Europejskiej. Z kolei Szkocka Partia Narodowa (SNP) chciała, by obecny był w niej temat niepodległości Szkocji.

Sąd uznał jednak, że prywatna stacja ITV, w której odbędzie się debata, przeprowadzając ją nie pełni funkcji publicznej, zatem kwestia składu uczestników nie jest w jego gestii. Sędziowie poinformowali, że oba ugrupowania mogą co najwyżej złożyć skargę do regulatora rynku mediów - Ofcom - ale dopiero po programie, a nie przed.

W takim samym składzie, czyli lider Partii Konserwatywnej Boris Johnson kontra szef Partii Pracy Jeremy Corbyn odbędzie się też jedna z czterech debat organizowanych przez publiczną stację BBC - 6 grudnia - i w tej sprawie Liberalni Demokraci wystosowali już list z protestem. Pozostałe debaty, zarówno te zaplanowane przez BBC, jak i prywatne ITV i Sky News, odbędą się już w liczniejszym składzie - od trzyosobowego - z liderką Liberalnych Demokratów Jo Swinson - do siedmioosobowego, gdy będą jeszcze przywódcy SNP, walijskiej Plaid Cymru, Zielonych oraz Partii Brexitu.

Druga debata odbędzie się już w najbliższy piątek w BBC. W sondażach przed wyznaczonymi na 12 grudnia wyborami prowadzą konserwatyści, którzy mają średnio 14-17 punktów proc. przewagi nad laburzystami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl