Nastąpiły zmiany w uchwalonym na początku lipca 30-letnim planie rozwoju floty Stanów Zjednoczonych. US Navy wydłuża czas służby części okrętów podwodnych do 2 lat. Z tego powodu liczba wycofanych okrętów w 2017 roku zmniejszy się z 10 do 6 – informuje portal Defense News.
 
Chodzi tu zwłaszcza o okręty podwodne typu Los Angeles, których 12 sztuk ma zostać wycofanych do 2021 roku. Plan zakładał wycofanie okrętów Jacksonville i Bremerton w 2017 roku, jednak Marynarka Wojenna przestanie pływać na nich odpowiednio w 2018 i 2019 roku. Podobnie jest z okrętami Louisville i Providence, które miały być wycofane w 2019 roku, a które okazało się, że będą na wyposażeniu do 2020 i 2021 roku. Redukcje w okrętach podwodnych mają trwać do 2029 roku kiedy to liczba ich w US Navy spadnie do 41. Za sprawą wprowadzania nowych konstrukcji liczba ich ma wzrosnąć do 51 do roku 2046. Okręty podwodne typu Los Angeles będą zastąpione przez łodzie podwodne typu Virginia SSN-790 i SSN-774 W tym roku zostaną wycofane ponadto ze służby City of Corpus Christi Albuquerque i Houston. W najbliższym czasie wycofane zostaną również okręty desantowe typu Austin oraz krążownik rakietowy USS Bunker Hill i Mobile Bay. Sama liczba krążowników rakietowych zostanie zmniejszona kosztem zwiększenia liczby niszczycieli rakietowych typu Arleigh Burke W 2017 roku US Navy będzie w posiadaniu 287 okrętów wojennych. Szczyt osiągnie w 2025, kiedy to na wyposażeniu będzie ich 313, aby w 2046 osiągnąć pułap 290 okrętów. Przez ten okres planowany jest zakup 268 nowych jednostek pływających.