- Przywrócenie kary śmierci w Turcji oznacza zakończenie negocjacji członkowskich z UE - przekazał niemiecki rząd. W ten sposób Berlin skomentował słowa prezydenta Turcji Recepa Erdogana na temat przywrócenia kary śmierci.

Wczoraj Erdogan opowiedział się za niezwłocznym ponownym stosowaniem kary śmierci po nieudanym przewrocie wojskowym, do którego doszło w piątek. Kara śmierci została w Turcji zniesiona 12 lat temu. Oznaczało by to zmianę konstytucji. 

Pomysł skrytykował również szef MSZ Austrii Sebastian Kurz. - Przywrócenie kary śmierci oczywiście byłoby absolutnie niedopuszczalne. Potrzebne jest zrozumienie przez Turcję tego, że kara śmierci jest przez nas odrzucana jako brutalna i nieludzka forma kary - powiedział Kurz. 

Od dwóch dni trwają masowe aresztowania w Turcji. Już ponad 6000 osób zostało zatrzymano. Uwięziono 2700 sędziów oraz ponad 3000 oficerów i szeregowych żołnierzy.