Ta afera wstrząśnie biznesem i światem nauki. Przekręt w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju

Piotr Nisztor

Dziennikarz śledczy „Gazety Polskiej i „Gazety Polskiej Codziennie”. W Telewizji Republika jest gospodarzem programu „Rozmowa ściśle jawna”.

Kontakt z autorem

  

Współpracownik miliardera Michała Sołowowa miał wręczyć byłemu szefowi Narodowego Centrum Badań i Rozwoju łapówki opiewające na ponad 700 tys. zł. Problemy w związku z tą sprawą może mieć też poseł PO Ireneusz Raś, szef sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki – ustaliła „Gazeta Polska”.

Afera może wstrząsnąć polskim biznesem i światem nauki. Mazowiecki wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej wraz z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym od blisko dziewięciu miesięcy bada proceder przyznawania za łapówki wielomilionowych grantów z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), dysponującego co roku miliardami złotych na wspieranie innowacyjnych projektów.

W ubiegłym tygodniu zarzuty korupcji usłyszał 62-letni prof. Krzysztof K., były wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, w latach 2011–2016 szef NCBR. Według śledczych, miał on przyjąć łapówki o wartości ponad 700 tys. zł od 56-letniego Krzysztofa K., zaufanego współpracownika miliardera Michała Sołowowa. W zamian za to w 2015 r. spółki kontrolowane przez jednego z najbogatszych Polaków miały otrzymać wielomilionowe granty z NCBR.

W ramach postępowania agenci CBA weszli do kilkudziesięciu miejsc w całym kraju. W tym m.in. do spółek Sołowowa – Synthosu i Barlinka – a także sprzedanej przez niego w ubiegłym roku firmy budowlano-deweloperskiej Echo Investment. Zarówno współpracownik miliardera, jak i były szef NCBR zostali aresztowani na dwa miesiące.

Czytaj też: Współpracownik biznesmena z zarzutami


Przy okazji okazało się, że do korupcji mogło dojść także podczas tworzenia przepisów Ustawy o sporcie. Według śledczych, Włodzimierz Skalik, prezes Aeroklubu Polskiego, miał wręczyć łapówkę – w postaci przelotu i dwudniowego pobytu w Arłamowie – osobie pełniącej funkcję publiczną. Z ustaleń „GP” wynika, że chodzi o Ireneusza Rasia, polityka PO, przewodniczącego sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki.

– To dopiero początek. Śledztwo jest bardzo rozwojowe

– mówi „GP” osoba znająca materiały postępowania.

Co łączy podejrzenie korupcji w NCBR z aferą taśmową i kto jeszcze może mieć kłopoty w związku z prowadzonym śledztwem? „Gazeta Polska” ujawnia kulisy tego postępowania.

W lutym 2015 r. CBA przekazało prokuraturze prowadzącej śledztwo dotyczące tzw. afery taśmowej, czyli nielegalnego rejestrowania rozmów gości restauracji „Sowa i Przyjaciele” oraz „Amber Room”, jedenaście nowych nagrań. Wśród nich znalazł się plik z rozmową Krzysztofa K. z ówczesnymi wpływowymi politykami PO – Tomaszem Tomczykiewiczem, wiceministrem gospodarki, Bartoszem Arłukowiczem, ministrem zdrowia, i Elżbietą Bieńkowską, wicepremier i minister infrastruktury.

Z ustaleń „GP” wynika, że treść tej rozmowy była podstawą działań CBA wobec współpracownika miliardera. Na nagraniu mowa jest m.in. o wątpliwościach wokół podziału funduszy unijnych oraz załatwieniu fikcyjnej pracy asystentki w Parlamencie Europejskim.

Takich nagrań z udziałem K. i Bieńkowskiej ma być jednak więcej. „GP” pisała o tym w marcu 2015 r. Wówczas współpracownik Sołowowa pytany o treść rozmów z byłą wicepremier odpowiedział:

„Moje rozmowy z panią Elżbietą Bieńkowską miały wyłącznie charakter towarzyski, nie dotyczyły żadnych kwestii biznesowych, w tym także przedsięwzięć gospodarczych pana Michała Sołowowa”.


Z materiałów śledztwa w sprawie afery taśmowej wynika, że Krzysztof K. (otrzymał status pokrzywdzonego w tym postępowaniu) utrzymywał dobre relacje z wpływowymi politykami PO. To właśnie te znajomości zainteresowały agentów CBA. Tym bardziej że w gronie dobrych znajomych K. znajdowali się nie tylko Bieńkowska czy Arłukowicz, ale również Andrzej Biernat, były minister sportu, którym od dłuższego czasu interesowało się CBA. Kilka miesięcy temu na podstawie materiałów zgromadzonych przez Biuro prokuratura postawiła mu zarzuty podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych.

Gdy Biernat był jeszcze ministrem sportu, K. zorganizował jego spotkanie w restauracji „Sowa i Przyjaciele” z Michałem Sołowowem. Kelnerzy zarejestrowali tę rozmowę. Z akt postępowania dotyczącego afery taśmowej wynika, że dotyczyła m.in. zagospodarowania terenu wokół Stadionu Narodowego.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

22-letnia miss-parlamentarzystka dementuje doniesienia "Times" ws. romansu z Łukaszenką

/ Aleksandr Łukaszenka / By Serge Serebro, Vitebsk Popular News - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41720543 // Instagram/@by_vasilevich

  

Nowo wybrana do białoruskiego parlamentu, 22-letnia miss Białorusi Marija Wasiliewicz zaprzecza, jakoby dzieliły ją „romantyczne” więzi z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką. Takie doniesienia pojawiły się w ostatnio w brytyjskim ‘The Times”.

„Komu mamy ufać, jeśli nawet gazeta o światowej renomie pozwala sobie na publikację kłamstw? Czy to jest profesjonalne dziennikarstwo?”

- napisała Marija Wasiliewicz w czwartek na swoim profilu na Instagramie.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Я за свободу слова. ⠀Но будь добр нести ответственность за каждое сказанное тобой слово. Особенно, если ты журналист. Особенно, если ты журналист ведущего издания. ⠀Журналистика - это не о «за» и «против», это не личном отношении журналиста к тому или иному факту. Задача журналиста – не пытаться убедить и навязать обществу свое мнение, а донести максимально объективную информацию. ⠀Но у нас другая ситуация - журналистика мнений. Для большего хайпа, для высоких рейтингов, для формирования угодного для кого-то общественного мнения, журналисты освещают ситуацию как того требуют поставленные перед ними задачи. Можем ли мы после этого называть их журналистами? Откуда тогда нам узнать правду? ⠀И кому нам доверять, если даже известное издание позволяет себе публиковать лживые факты… ⠀Это ли профессиональная журналистика? ⠀————————————————————————— ⠀I stand for freedom of speech. ⠀However, guys, be kind to be responsible for everything out of your mouth. Especially, when you are a journalist. Especially, when you are a journalist from leading publications. ⠀Journalism is not about pros and cons, it’s not about journalist’s personal attitudes on any facts. Journalist’s mission isn’t to convince and to impose their view on the society, but to bring objective information. ⠀Unfortunately, we have another situation – journalism of opinions. Journalists don’t give a true picture to have more hype, higher ranking, shape required public opinion. After all of that, can we call them journalists? How do we know the truth? ⠀Who we can trust, even if well known magazine allows itself to publish false information... ⠀Is this a professional journalism?

Post udostępniony przez Maria Vasilevich (@by_vasilevich)

Odniosła się tym samym do artykułu "The Timesa", który napisał: „22-letnia piękność, którą łączą romantyczne więzi z wieloletnim dyktatorem Białorusi, została najmłodszą deputowaną po wyborach parlamentarnych, uznanych przez krytyków za zmanipulowane”.

"Odkąd w maju 2018 r. została Miss Białorusi, Wasiliewicz była często widywana publicznie w towarzystwie 65-letniego Alaksandra Łukaszenki” – twierdzi gazeta, według której młoda kobieta bywała z prezydentem na „meczach hokeja, państwowych festiwalach i na mistrzostwach świata w piłce nożnej w Moskwie”. „Tańczyli razem podczas balu noworocznego w Mińsku, który był transmitowany w telewizji państwowej” – donosił "The Times".

Popieram wolność słowa. Bądź jednak dobry i bierz odpowiedzialność za każde wypowiedziane słowo. Zwłaszcza, jeśli jesteś dziennikarzem. Zwłaszcza, jeśli jesteś dziennikarzem wiodącej gazety

- napisała Wasiliewicz.

[polecam:https://niezalezna.pl/298147-lukaszenka-ma-romans-z-22-letnia-miss-ta-zasiada-teraz-w-bialoruskim-parlamencie]

22-letnia Wasiliewicz jest najmłodszą deputowaną w nowym parlamencie. W niedzielnych wyborach mandatu nie zdobył ani jeden przedstawiciel opozycji. Według OBWE wybory nie spełniały standardów demokratycznych. Pozytywnie i entuzjastycznie ocenili je natomiast obserwatorzy z poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw i Szanghajskiej Organizacji Współpracy.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl