Po radzie NATO-Ukraina, która odbyła się w ostatnim dniu szczytu z inicjatywy prezydenta Polski Andrzej Dudy, sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wygłosili podczas wspólnej konferencji prasowej oświadczenia.

Dokonaliśmy przeglądu sytuacji bezpieczeństwa na Ukrainie. Potwierdzamy stałe wsparcie ze strony NATO dla Kijowa. Popieramy suwerenność Ukrainy i jej integralność terytorialną – mówił w czasie spotkania z dziennikarzami sekretarz generalny NATO.

Nie uznajemy i nie uznamy nielegalnej aneksji Krymu. Na wschodzie Ukrainy codziennie dochodzi do naruszenia zawieszenia broni. Wzywamy Moskwę do tego, by zakończyła wspieranie techniczne, finansowe i polityczne separatystów. Nawołujemy do tego, by wszystkie strony respektowały ustalone porozumienie. Zauważamy, że Kijów twardo idzie drogą reform, zgodnie z ustaleniami. Fundusze powiernicze, uchwalone na poprzednim szczycie wymiernie pomogły Ukrainie na wielu płaszczyznach. Zdajemy sobie sprawę, że pomoc jest nadal potrzebna, dlatego deklarujemy swoją gotowość. Chcę podziękować władzom Polski i mieszkańcom Warszawy za przyjęcie podczas tego szczytu. W ciągu dwóch dni podjęliśmy szereg spraw, które przełożą się na bezpieczeństwo nasze i naszych sojuszników. NATO to źródło bezpieczeństwa i stabilności na świecie

– podkreślił Stoltenberg.

Z kolei prezydent Poroszenko na początku podziękował sekretarzowi generalnemu NATO oraz prezydentowi Andrzejowi Dudzie za organizację szczytu i zorganizowanie spotkania NATO-Ukraina.

Dziękuję sekretarzowi NATO i prezydentowi Dudzie za wyśmienitą organizację tego szczytu, za prace komisji i rady NATO. Podczas naszego spotkania panowała niesamowita atmosfera. Czujemy wsparcie i przyjaźń ze strony NATO. To był szczególny szczyt NATO w Warszawie. To symboliczne, że 61 lat temu podpisano tutaj Układ Warszawski. Dziś debatuje tu szczyt NATO. Również dziś świętujemy podpisanie karty Ukraina-NATO. Od 19 lat, w oparciu o tę kartę działa komisja Ukraina-NATO. Dzięki takim sprawom jeszcze bardziej zacieśniamy wzajemną współpracę. Uzgodniliśmy na radzie uzyskanie statusu, który przybliża nas do członkostwa w NATO. Taka postawa pokazuje, że mówimy jednym głosem z Sojuszem. Przeprowadziliśmy wiele reform w kraju, walczymy z korupcją ,stabilizujemy gospodarkę. Nasze działania są szeroko popierane. Mamy pozytywne opinie na temat tego, co już udało się osiągnąć. Z przyjemnością wysłuchałem ze strony natowskich kolegów listę rzeczy, które udało się wykonać na Ukrainie. Rozmawialiśmy również o wojnie hybrydowej, prowadzonej przez Rosję. To budujące, że wszystkie państwa członkowskie zadeklarowały, że nie godzą się na ruchy Rosji. Będziemy prowadzić dalsze reformy, również w dziedzinie bezpieczeństwa. Chcemy ściśle współpracować w tej kwestii z NATO. Nasza współpraca w tej dziedzinie jest zaplanowana do 2020 roku. Nigdy wcześniej w historii NATO nie zaproponowało tak kompleksowego wsparcia dla państwa pakietowego. Gwarantuje współpracę na ponad czterdziestu obszarach. Taka pomoc będzie świadczona Ukrainie poprzez działanie ośmiu funduszy powierniczych. Jeden z nich został uruchomione dzisiaj. Pięć innych zostanie uruchomionych w innych profilach. Doradcy NATO zaczną pracować na Ukrainie. W ten sposób adaptujemy się do większej integracji z Europą. Zgodziliśmy się, że musimy naciskać na Rosję, by zaprzestała swoich praktyk. To Rosja ponosi pełną odpowiedzialność za naruszanie ustalonego porozumienia. To Rosja łamie prawa człowieka, zwłaszcza na okupowanym Krymie. Zrobimy wszystko, by jak najszybciej zakończyć okupację Krymu przez FR. Dalej będziemy nakładać sankcje na Rosję. Bądźmy solidarni i wspólnie działajmy przeciwko praktykom Rosji. W atmosferze przyjaźni i wzajemnego zaufania relacje NATO-Ukraina będą układać się bardzo dobrze. Chciałbym, by komisja NATO-Ukraina zbierała się jak najczęściej

– mówił prezydent Ukrainy.

Natomiast Jens Stoltenberg zaznaczył, że Petro Poroszenko wyraźnie powiedział, iż kwestia członkostwa Ukrainy nie jest obecnie rozpatrywana.

Teraz skupiamy się na tym, co Ukraina powinna zrobić, by odzyskać swoją integralność, by dalej szła do przodu, by była modernizowana, by wdrażała reformy. Nad tym pracujemy i wspomagamy Ukrainę. Tu się nic nie zmieni. Dopiero później porozmawiamy o członkostwie. Na razie nie rozpatrujemy jej. Z punktu widzenia NATO zasadnicza kwestia to prawo o decydowaniu o własnej ścieżce rozwoju. To od Kijowa zależy, czy Ukraina będzie w NATO

– mówił Stoltenberg.

Na zakończenie Poroszenko podkreślił, że przez dwa dni w Warszawie czuł „pełne poparcie ze strony Francji i Niemiec dla realizowanej przez Ukrainę polityki”.