​Tomasz Sekielski poza TVP

  

Program „Po prostu” Tomasza Sekielskiego znika z TVP1. W jesiennej ramówce już go nie będzie.

Nasza umowa z Telewizją Polską na realizację programu „Po prostu” skończyła się z początkiem czerwca. Do tej pory nie otrzymaliśmy propozycji nowego kontraktu. Tak czy inaczej podjęliśmy decyzję o tym, że nie chcemy tej umowy przedłużać – powiedział Sekielski w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl, który poinformował o rozstaniu dziennikarza z Telewizją Polską.

Tomasz Sekielski współpracował z TVP1 od 2013 roku, gdzie przez cały czas prowadził autorski program „Po prostu”. Składały się na niego realizowane za granicą reportaże tematyczne.

Przez ponad 15 lat – do kwietnia 2012 roku – Sekielski lat był związany z Grupą TVN, gdzie prowadził programy „Czarno na białym”, „Teraz my!”, „Magazyn 24 godziny” oraz „Fakty”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wirtualnemedia.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Prezes PiS na pikniku rodzinnym w Chełmie. „Realizujemy nowe zapowiedzi, punkt za punktem”

Jarosław Kaczyński / screen z TVP Info

  

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyjechał dziś do Chełma, gdzie bierze udział w pikniku rodzinnym w amfiteatrze w Kumowej Dolinie. "Rządząc Polską, wykonaliśmy to, co zapowiadaliśmy" - powiedział w swoim przemówieniu. Poprosił też zebranych mieszkańców o poparcie dla PiS w jesiennych wyborach parlamentarnych.

Prezes PiS został owacyjnie przywitany przez publikę zgromadzoną na pikniku rodzinnym.

Później przyszedł czas, by sam zabrał głos.

"My jeździmy, spotykamy się z ludźmi, spotykamy się pod takim hasłem: "Dobry czas dla Polski". Mamy za sobą długą drogę w czasie wyborów samorządowych, wyborów europejskich. Dużo jeździmy, mieliśmy wielką konferencję w Katowicach, gdzie rozważaliśmy przyszłość naszego kraju, ale chcemy też rozmawiać z Polakami, zadając im i sobie to samo pytanie: jak ten dobry czas przedłużyć? W jaki sposób doprowadzić do tego, by Polska, która zmieniła kierunek jeżeli chodzi o sytuację wewnętrzną, szła dalej tą drogą?"

- pytał Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS krótko podsumował także dotychczasowe rządy własnej partii.

"Staraliśmy się przez cały czas zabiegać o materialne warunki życia, ale także o godność Polaków. O to, byśmy czuli się równi. O to, by można było odbudować to, co nazywamy wspólnotą. Mówiąc najkrócej, zabiegaliśmy o państwo wiarygodne, o wiarygodność. Mam nadzieję, że mogę powiedzieć, że słowa dotrzymaliśmy. Rządząc Polską, wykonaliśmy to, co zapowiadaliśmy"

- powiedział.

Jak podkreślił, kluczem do sukcesu jest wiarygodność.

"Niedawno złożyliśmy nowe zapowiedzi i też je realizujemy, punkt za punktem. Dodajemy do tego kolejne sprawy, jak choćby ostatnio sprawę dotyczącą niepełnosprawnych, tych, którym najciężej. Ta wiarygodność, to jest coś, o co nie tylko zabiegamy, ale co w jakiejś mierze odbudowaliśmy. To warunek funkcjonowania dobrej demokracji, dobrego państwa"

- zaznaczył.

Szef partii rządzącej przypomniał również o rządach PO-PSL w latach 2007-2015.

"Czy w Polsce było tak, że zawsze obietnice były spełniane? Sądzę, że wielka część z państwa mówi, że było inaczej. Obiecywano, że nie podniesie się wieku emerytalnego i został podniesiony. My przywróciliśmy go do poprzedniego stanu!"

- powiedział.

"Jak rządzono? Niektórzy spośród państwa może czasem spojrzą na obrady komisji ds. VAT, największej afery w naszych dziejach, bo nigdy nie było tak, żeby w naszych dziejach z budżetu zniknęło ponad 200 miliardów złotych. Jak to wyglądało, jak pilnowano naszych wspólnych pieniędzy?"

- pytał.

Na koniec, prezes PiS poprosił wszystkich zgromadzonych o to, by jesienią ponownie postawili na Prawo i Sprawiedliwość.

"Trzeba tą decyzję podjąć. Ja nie ukrywam, że chciałbym namówić państwa, żeby ta decyzja była na "tak" dla dobrego czasu dla Polski, na "tak" dla wiarygodności. To w dzisiejszych warunkach oznacza na "tak" dla PiS, dla Zjednoczonej Prawicy, dla tych, którzy Polską rządzili"

- powiedział.

Przestrzegł też przed hurraoptymizmem, związanym z dobrymi wynikami w sondażach.

"Wszystko może się zdarzyć, jest potrzebna pełna mobilizacja, nawet jeszcze większa niż w wyborach europejskich, bo frekwencja będzie większa. Do momentu wyborów i w dniu wyborów musicie być w pełni zmobilizowani, pójść do urn, głosować"

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl