Dziś w nocy obradowała sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która musiała rozpocząć prace od początku. Wszystko za sprawą KOD, który wycofał z Sejmu swój projekt dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. A co zrobił dzisiaj rano Mateusz Kijowski? Poskarżył się na antenie TVN24, że PiS zlekceważył obywateli, którzy podpisali się pod ich projektem! Hipokryzja to najdelikatniejsze słowo jakie się ciśnie.

W Sejmie we wtorek odbyło się drugie czytanie projektu ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Powstał on po rozpatrzeniu propozycji: obywatelskiej zgłoszonej przez Komitet Obrony Demokracji, PiS, PSL i Kukiz’15. Jednak KOD swój projekt wycofał, a wszystkie prace uznano za niebyłe. Wobec powyższego przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz stwierdził, że trzeba będzie zacząć od podstaw.
 
Dziś w TVN24 pojawił się lider KOD Mateusz Kijowski. Mężczyzna wydaje się być kompletnie oderwany od rzeczywistości. Lub prowadzi cyniczną grę. Przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość zlekceważyło 100 tys. obywateli, którzy złożyli podpis pod obywatelskim projektem o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa KOD właśnie.

100 tys. obywateli zostało potraktowanych jako przykrywka dla niekonstytucyjnych rozwiązań wprowadzanych przez większość sejmową. Władza nie chciała z nami rozmawiać, nie wzięto pod uwagę naszych postulatów proponowanych w obywatelskim projekcie ustawy. Obywatele zostali potraktowani jako listek figowy. Wszyscy, którzy podpisali się pod projektem obywatelskim, zostali zlekceważeni przez władzę

– mówił we „Wstajesz i wiesz” Kijowski.
 
Kijowski ma pretensje do PiS, że nie procedowano na projektem KOD, który wycofał KOD? Gdzie są granice szaleństwa. I obłudy.