Niekończące się wpadki Ryszarda Petru! Tym razem poległ w zaprzyjaźnionej TV

  

Ryszard Petru słynie z wpadek, żenujących przejęzyczeń i pomyłek. Ostatnia kompromitacja lidera Nowoczesnej jest nietypowa z dwóch powodów. Po pierwsze, Petru zbłaźnił się, mówiąc o PiS, a nie o historii lub geografii. Po drugie, do blamażu polityka przyczyniła się Katarzyna Kolenda-Zaleska, którą trudno posądzać o sympatię do obecnej władzy...

Wpadka miała miejsce w programie "Fakty po faktach" w TVN. Lider Nowoczesnej, atakując PiS, sięgnął do tzw. afery madryckiej. Przypomnijmy, że jej bohaterowie - ówcześni posłowie PiS Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński i Adam Rogacki - zostali w jej wyniku usunięci z partii i zakończyli działalność w polityce. 

Ale Ryszardowi Petru nie przeszkodziło to w snuciu wizji:

Jeżeli wycieczka madrycka, ta słynna wycieczka madrycka, czyli pan poseł Hofman i grupa kolegów... oni teraz wszyscy dostali wysokie stanowiska państwowe w państwowych spółkach...


Kiedy prowadząca program Katarzyna Kolenda-Zaleska przytomnie wtrąciła, że "pan Adam Hofman ma chyba prywatną spółkę", nieco zmieszany Petru odpowiedział: "Nie no, ale mówię: jego koledzy..."

Wówczas dziennikarka znów zareagowała: "Pan Kamiński miał dostać, ale nie dostał". Gdy kłamstwo lub żenująca niewiedza Petru zostały obnażone, polityk próbował wybrnąć, tłumacząc: "On coś tam robi, nie wiem, nie śledzę ich karier..."

Co Kolenda-Zaleska skwitowała następująco: "No to niech nie powołuje się Pan na ich przykłady".


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Ukraina: Aplikacja do kontroli osób na kwarantannie. Kary za odmowę skorzystania

/ pixabay.com/JESHOOTS-com

  

Na Ukrainie uruchomiono aplikację do kontrolowania osób na kwarantannie i w samoizolacji. Odmowa korzystania z niej będzie uznawana za łamanie zasad kwarantanny i będzie podlegać karze grzywny - ogłosił we wtorek ukraiński minister ds. transformacji cyfrowej Mychajło Fedorow.

Za naruszenie zasad samoizolacji grozi kara od 17 tys. do 34 tys. hrywien (2,6 tys. - 5,2 tys. zł).

Jak wyjaśnił Fedorow, przez dwa tygodnie użytkownik aplikacji będzie otrzymywał 10 powiadomień push dziennie. Osoba w samoizolacji czy na kwarantannie musi sobie zrobić zdjęcie, a urządzenie automatycznie włączy geolokalizację - dodał wicepremier i minister ds. transformacji cyfrowej, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

- Jeśli naruszony będzie reżim kwarantanny, a niekorzystanie z aplikacji w istocie będzie naruszeniem reżimu kwarantanny, to już istnieją określone uregulowane sumy grzywien, które taka osoba będzie musiała zapłacić

 - podkreślił Fedorow na antenie stacji Ukraina 24.

Do grupy docelowej użytkowników aplikacji należą osoby, które wróciły z zagranicy i podlegają obserwacji, chorzy, którzy są leczeni w warunkach domowych, i osoby, u których podejrzewane jest zakażenie koronawirusem - dodał.

Na Ukrainie odnotowano 1462 przypadki zakażenia koronawirusem. 45 zainfekowanych osób zmarło.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts