Niekończące się wpadki Ryszarda Petru! Tym razem poległ w zaprzyjaźnionej TV

  

Ryszard Petru słynie z wpadek, żenujących przejęzyczeń i pomyłek. Ostatnia kompromitacja lidera Nowoczesnej jest nietypowa z dwóch powodów. Po pierwsze, Petru zbłaźnił się, mówiąc o PiS, a nie o historii lub geografii. Po drugie, do blamażu polityka przyczyniła się Katarzyna Kolenda-Zaleska, którą trudno posądzać o sympatię do obecnej władzy...

Wpadka miała miejsce w programie "Fakty po faktach" w TVN. Lider Nowoczesnej, atakując PiS, sięgnął do tzw. afery madryckiej. Przypomnijmy, że jej bohaterowie - ówcześni posłowie PiS Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński i Adam Rogacki - zostali w jej wyniku usunięci z partii i zakończyli działalność w polityce. 

Ale Ryszardowi Petru nie przeszkodziło to w snuciu wizji:

Jeżeli wycieczka madrycka, ta słynna wycieczka madrycka, czyli pan poseł Hofman i grupa kolegów... oni teraz wszyscy dostali wysokie stanowiska państwowe w państwowych spółkach...


Kiedy prowadząca program Katarzyna Kolenda-Zaleska przytomnie wtrąciła, że "pan Adam Hofman ma chyba prywatną spółkę", nieco zmieszany Petru odpowiedział: "Nie no, ale mówię: jego koledzy..."

Wówczas dziennikarka znów zareagowała: "Pan Kamiński miał dostać, ale nie dostał". Gdy kłamstwo lub żenująca niewiedza Petru zostały obnażone, polityk próbował wybrnąć, tłumacząc: "On coś tam robi, nie wiem, nie śledzę ich karier..."

Co Kolenda-Zaleska skwitowała następująco: "No to niech nie powołuje się Pan na ich przykłady".


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump nie pozostawia złudzeń: Atak na cokolwiek amerykańskiego spotka się z miażdżącą siłą

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Po zestrzeleniu w ubiegłym tygodniu przez Iran amerykańskiego drona w rejonie Zatoki Perskiej, armia USA była gotowa do ataku odwetowego. Prezydent Trump potwierdził w piątek, że wstrzymał operację na 10 minut przed rozpoczęciem. Dzisiaj napięcie ponownie wzrosło po obraźliwych słowach prezydenta Iranu Hasana Rouhaniego, który powiedział, że decyzja o nałożeniu nowych sankcji na Teheran oznacza "pewną porażkę" Białego Domu. - Każdy atak ze strony Iranu na cokolwiek amerykańskiego spotka się z wielką i miażdżącą siłą - napisał dziś w odpowiedzi prezydent USA Donald Trump.

"Dzisiejsze ignoranckie i obraźliwe oświadczenie Iranu tylko pokazuje, że nie rozumieją rzeczywistości. Każdy atak ze strony Iranu na cokolwiek amerykańskiego spotka się z wielką i miażdżącą siłą. W niektórych obszarach miażdżący będzie oznaczać starcie z powierzchni ziemi"

- napisał prezydent.

Rowhani powiedział dzisiaj, że decyzja o nałożeniu nowych sankcji na Teheran oznacza "pewną porażkę" Białego Domu, który jego zdaniem jest dotknięty "umysłowym opóźnieniem".

Tego samego dnia przebywający z wizytą w Izraelu doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton zapewnił, że USA nadal chcą rozmawiać z Iranem.

"Prezydent Trump zostawił otwarte drzwi na prawdziwe negocjacje (...). Jedyne, co Iran powinien zrobić, to wejść przez te otwarte drzwi"

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/276883-zastanawiajace-slowa-donalda-trumpa-nie-odwolalem-ataku-na-iran]

Wprowadzone w poniedziałek przez Trumpa restrykcje objęły ajatollaha Alego Chameneia, jego współpracowników i ośmiu dowódców irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Miała być to reakcja na "serię agresywnych zachowań ze strony irańskiego reżimu w ostatnich tygodniach, w tym zniszczenie amerykańskiego drona" z 20 czerwca.

[polecam:https://niezalezna.pl/276904-to-odwet-o-ktorym-mowil-prezydent-usa-przeprowadzono-cyberataki-na-systemy-rakietowe-iranu]

W ostatnich tygodniach obserwowany jest znaczący wzrost napięcia między Waszyngtonem i Teheranem, spowodowany atakiem z 13 czerwca na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej oraz czwartkowym zestrzeleniem amerykańskiego drona w regionie Zatoki Perskiej.

W obu przypadkach USA winę przypisują Iranowi. Ten kategorycznie odrzuca oskarżenia o zaatakowanie tankowców, a w przypadku drona twierdzi, że zestrzelił ten bezzałogowy samolot, bo wtargnął w jego przestrzeń powietrzną. USA przekonują, że do zestrzelenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl