ASC Fiorentina jest poważnie zainteresowana pozyskaniem Ondreja Dudy. Słowak kosztowałby Włochów mniej niż 5 mln euro.

22-letni Duda już od ponad roku znajduje się w kręgu zainteresowań klubów z Serie A. Pomocnik był o krok od przejścia do Interu Mediolan, ale transfer nie doszedł do skutku na ostatniej prostej. Dlatego teraz władze Legii wolą dmuchać na zimno i negocjacje z „Violą” trzymają w tajemnicy. Jak jednak dowiedziała się "Gazeta Polska Codziennie", rozmowy są zaawansowane - warunki Legii zostały zaakceptowane we Florencji. Mistrzowie Polski mają dostać za Dudę ponad 4 mln euro, a wliczając bonusy, ponad 5 mln. 

W poniedziałek do Florencji wrócił po urlopie trener Paulo Sousa, z którego głosem władze klubu bardzo się liczą. To właśnie Sousa zdecyduje, czy Duda dołączy do Bartłomieja Drągowskiego, który ma już za sobą testy medyczne w „Violi”. Sam Duda dostał tydzień wolnego po występach na Euro 2016. Jest na wakacjach, a do Warszawy miał wrócić 7 lipca. Bardzo możliwe, że obierze kurs bezpośrednio na Włochy.

Duda trafił na Łazienkowską w lutym 2014 r., w Legii rozegrał 99 meczów i strzelił 16 goli. Z „Wojskowymi” sięgnął po dwa tytuły mistrza Polski i jeden Puchar Polski. Słowak, wyszukany przez skautów w MFK Koszyce, kosztował Legię zaledwie 300 tys. euro.

Duda udanie zaprezentował się w barwach Słowacji podczas Euro 2016. Strzelił m.in. gola w spotkaniu z Walią.