Marcowa nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oznacza, że osoby, które skończą 75 lat otrzymają w każdej aptece leki z listy ministerstwa zdrowia za darmo. Propozycje zmian w polityce lekowej państwa, których elementem jest też „Ustawa 75+”, będą zbawienne dla seniorów. Skorzysta na nich również cała gospodarka, ponieważ istnieje szansa na wsparcie ze strony państwa dla krajowego przemysłu farmaceutycznego.

Rząd pracuje nad ramowym dokumentem dotyczącym polityki lekowej państwa. Wszystkie projekty Ministerstwa Zdrowia są konsultowane społecznie. W ten sposób zostanie opracowany optymalny model polityki lekowej.

Zdrowie. Koszt czy inwestycja?

Polska, wśród krajów UE przeznacza najmniej środków publicznych na pacjenta. Polityka lekowa nie powinna ograniczać się do działań Ministerstwa Zdrowia, to problem międzyresortowy, zwłaszcza jeśli mówimy o całym sektorze farmaceutycznym. A należy podkreślić, ze to właśnie przemysł farmaceutyczny generuje najwięcej innowacyjnych technologii, które mogą stać się kapitałem gospodarczym na przyszłość.

- Polityka lekowa państwa powinna zabezpieczyć dostęp do bezpiecznych i skutecznych terapii lekowych, a to można osiągnąć jedynie dzięki produkcji leków w kraju – uważa Piotr Błaszczyk, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego (za agencją ISBnews). - Nawiązując do projektu „75+”, na który ministerstwo zdrowia zabezpieczyło ponad 500 mln zł rocznie, uważam, że do listy leków darmowych, powinny należeć przede wszystkim te, które obecnie są refundowane w 30 i 50 proc., a zwłaszcza preparaty producentów krajowych. To ważny projekt dla pacjentów. Natomiast, jeśli chodzi o sam system refundacji, powinien on być maksymalnie czytelny i przejrzysty tak dla lekarza, jak i pacjenta. Powinien również pozwolić na kontynuację terapii tymi samymi lekarstwami, do których pacjenci są już przyzwyczajeni. Jeśli chodzi zaś o synergię gospodarki i innowacyjnego przemysłu farmaceutycznego, należy wspierać tych producentów, którzy produkują na terenie Polski. Ponieważ tylko krajowi producenci leków są w stanie w 100 proc. zabezpieczyć dostęp do leków – dodaje.

- Według najnowszych badań, w Singapurze jest najlepsza na świecie opieka zdrowotna – uważa Waldemar Dubaniowski, b. ambasador RP w Singapurze. - A polityka lekowa jest jednym z ważniejszych elementów polityki zdrowotnej i gospodarczej. Tam podejście do zdrowia obywateli traktowane jest jako inwestycja, a nie koszt. W Singapurze wspiera się firmy innowacyjne. Mówiąc o polityce zdrowotnej czy lekowej, należy podejść do tematu całościowo, również gospodarczo. Jednak innowacje w przemyśle farmaceutycznym, nawet w Singapurze, wymagają wsparcia ze strony państwa – tłumaczy.

Działanie międzyresortowe

Nowe założenia polityki lekowej oraz „Ustawa 75+” mogą być przykładem działania międzyresortowego – z jednej strony dotyczą bowiem zdrowia Polaków, z drugiej jeśli na liście znajdą się leki najczęściej używane przez seniorów (a więc oferowane przez krajowych producentów), wówczas będzie można mówić o projekcie, który nie będzie jedynie obciążeniem dla budżetu państwa, ale traktowany długofalowo zwiększy jego przychód. Krajowe firmy zatrudniają bowiem wielu wysoko wykwalifikowanych pracowników, inwestują w rozwój i innowacje, wpływając na wzrost PKB, są również bardzo istotnym elementem gospodarki kraju. Przemysł farmaceutyczny jest uznawany za jeden z najbardziej innowacyjnych, tuż obok obronnego. Projekty badawcze i rozwojowe dotyczące przemysłu farmaceutycznego, w tym biotechnologicznego w Polsce prowadzone są w ponad 100 instytucjach naukowych, a przedsiębiorstwa z tej branży zatrudniają ponad 100 tys. osób, i wytwarzają 1 proc. PKB - jak wynika z badania zespołu DELab Uniwersytetu Warszawskiego. Zgodnie z „Planem Zrównoważonego Rozwoju” wicepremiera Mateusza Morawieckiego, to właśnie przedsiębiorstwa, które rozwijają się w oparciu o wiedzę i innowacyjność, tworzące w Polsce miejsca pracy, eksportują swoje produkty stanowią siłę napędową gospodarki.

Jakie leki na liście?

Na liście leków refundowanych znajdą się przede wszystkim te, najczęściej stosowane przez seniorów. Są to głównie preparaty sercowo-naczyniowe, przeznaczone do leczenia schorzeń przewodu pokarmowego, układu oddechowego, chorób otępiennych, depresji i osteoporozy. Na liście powinny znaleźć się też te leki, z których seniorzy korzystają obecnie. Starszym pacjentom trudno zmienić terapię, do której są przyzwyczajeni i która okazała się skuteczna. Cierpią z reguły na wiele chorób i w związku z tym zażywają wiele leków. Często niestety zdarza się, że zapominają i mylą przepisane przez lekarza leki. Dodatkowa zmiana z całą pewnością nie poprawi przestrzegania zaleceń lekarskich.

Ministerstwo zdrowia planuje ogłoszenie listy leków refundowanych 1 września tego roku.